Podstawy Google Analytics – 5 miejsc, które warto sprawdzać

by Magda

podstawy-google-analytics

Jesteś szczęśliwą posiadaczką strony internetowej lub bloga. Oprócz umieszczania wpisów, budowania społeczności, ważna jest także informacja co dzieje się na Twojej stronie. W tym momencie pojawia się zagadnienie Web analytics, czyli analityki internetowej. Mając dostęp do danych, możesz uzyskać informacje o osobach odwiedzających, a także o tym, jak zachowują się na stronie. Jednym z narzędzi, które pozwoli Ci przyjrzeć się temu bliżej jest Google Analytics, które w dużej części jest narzędziem darmowym.

Powiem Ci tak między nami, że analityka nie jest moim ulubionym tematem. Są zajęcia, które sprawiają mi dużo więcej przyjemności niż zaglądanie w raporty, statystyki i wyciąganie wniosków. Wiem jednocześnie, że jest to istotne. Jeśli znasz mnie trochę to wiesz, że uparta ze mnie osoba. Właśnie dlatego, po zajęciach na studiach z tematu analityki internetowej (ciężki dla mnie temat, jak na pierwsze zajęcia), postawiłam sobie zadanie, by oswoić to narzędzie. Wiem, jak dużo daje możliwości. Jednocześnie zdaję sobie sprawę, jak szczegółowe jest to zagadnienie. Na wstępie chcę Ci napisać, że nie czuję się ekspertem od tego narzędzia, bo wiem, jak jest ono rozległe.

Celem mojego artykułu jest zapoznanie Cię z podstawami narzędzia Google Analytics i pokazania Ci kilku miejsc, które są przydatne. Jeśli nie wiesz jak poruszać się po narzędziu lub zastanawiasz się, co możesz tutaj znaleźć to ten tekst jest dla Ciebie!

Pamiętaj, że to tylko narzędzie, które ma Ci pomóc. Zabieram Cię w małą podróż po kilku jego zakamarkach.


 

Po co analityka internetowa?

Nie wiem jakie masz zdanie odnośnie statystyk, ale moim zdaniem przyglądanie się “twardym danym” to podstawa wielu działań. Dane pokazują Ci czarno na białym co się dzieje. Tak, jak w mediach społecznościowych masz dostęp do statystyk (w serwisach lub za pomocą zewnętrznych programów), tak samo przydadzą Ci się informacje o tym, co dzieje się w obrębie Twojej witryny. Na podstawie zgromadzonych danych możesz sprawdzać trendy, dokonywać porównań, wyciągać wnioski, optymalizować stronę i sprawdzać, czy podjęte przez Ciebie działania (np. marketingowe) przebiegają zgodnie z planem. Narzędzie Google Analytics dostarczy Ci informacji m.in. o osobach, które odwiedzają Twoją stronę, ale i o tym, jak poruszają się w obrębie strony lub bloga. Możesz dowiedzieć się kim są, skąd trafiają do Ciebie, czy jakie strony są najbardziej popularne. Sprawdzisz także czy realizujesz ustalone cele (konwersja) i jaki jest ruch na Twojej stronie. Dostęp do  danych  jest darmowy, wystarczy tylko umieścić kod. To tylko kilka kroków. 

Jak połączyć stronę z Google Analytics?

Teraz pozostaje tylko umieszczenie kodu na stronie. Aby uzyskać dostęp do danych, umieszczasz kod w witrynie. W tym celu wymagane jest posiadanie konta Google. Gdy je masz, kolejnym krokiem jest założenie konta Google Analytics – wystarczy, że przejdziesz na stronę http://analytics.google.com/. W sekcji “Administracja” znajdziesz zakładkę “Konto”, a następnie “Utwórz nowe konto”. Wprowadzasz dane w formularzu, a po tym Twoim oczom ukazuje się kod. To właśnie kod, który umieszczasz w swojej witrynie. Spokojnie, to wcale nie jest skomplikowane :)

Dwa sposoby – połączenie strony z Google Analytics: 

 

Wyjaśnienie najważniejszych terminów w Google Analytics

Zanim przejdziemy do tego, jakie miejsca warto sprawdzać w narzędziu, opiszę kilka terminów, z którymi się spotkasz.Wiąże się z nimi także wiele niedomówień i przekłamań. Warto wiedzieć, co dokładnie oznaczają nazwy, z którymi będziesz mieć do czynienia. Ja sama byłam zdziwiona kilkoma informacjami.

  • Użytkownik (UU) tak zwana liczba unikalnych użytkowników. Spotkasz się ze stwierdzeniem: “moją stronę odwiedza X użytkowników”. Tak na prawdę nie dowiemy się, ile dokładnie osób odwiedza Twoją stronę. Użytkownik to ciasteczko, które zapisuje się w przeglądarce, a uszczegóławiając tą kwestię-  użytkownik to przeglądarka. Dla przykładu jedna osoba może korzystać z 3 przeglądarek – Google Analytics zliczy  3 UU, mimo, że to wciąż ta sama osoba.
  • Sesja – to wejście użytkownika na Twoją stronę. Dla przykładu: osoba weszła na Twoją stronę (odwiedziła jedną lub więcej stron), Google Analytics zliczy wizytę jako jedną sesję. Istnieje kilka wyjątków, jeśli chodzi o sesję. Jeden użytkownik może wygenerować kilka sesji w krótkim czasie. Kiedy tak się dzieje?

Wyjątek 1: Użytkownik odwiedza stronę, opuszcza ją i wraca ponownie w czasie krótszym niż 30 minut – Google Analytisc zaliczy tę samą sesję. Gdy czas będzie dłuższy niż 30 minut – rozpocznie się nowa sesja.

Wyjątek 2: Brak aktywności na stronie przez minimum 30 minut – po ponownej aktywności, zostanie rozpoczęta nowa sesja. Dla przykładu: mam otwartą stronę, idę zrobić sobie herbatę, a po drodze muszę zrobić kilka innych rzeczy :) Wracam do otwartej strony i jestem dalej aktywna. To nowa sesja.

Wyjątek 3: Przełamanie północy – rozpoczyna się nowa sesja.

  • Odsłona – to wszystkie wyświetlenia stron, podstron.
  • Czas spędzony na stronie – dowiesz się, ile czasu osoby spędzają na stronie. W panelu głównym zobaczysz uśredniony czas .Ale czy ten czas jest dokładny? Niestety nie. Wynika to ze specyfiki zliczania czasu przez narzędzie. Google Analytics bierze pod uwagę interakcje, które wykonasz na stronie, np. przejście na kolejną podstronę, odtworzenie filmu. Jeśli na ostatniej podstronie, nie wykonasz żadnej akcji (zamkniesz przeglądarkę) to narzędzie nie zliczy czasu, który został na niej spędzony. Czas zliczony jest do momentu wykonania kolejnej interakcji. Pokażę Ci to na przykładzie.

Przykład 1: osoba odwiedza Twoją stronę (np. stronę główną), może spędzić na niej 3 minuty, ale nie przejdzie na kolejną podstronę. Czas podany przez Google Analytics wyniesie 0 minut.

Przykład 2: osoba wchodzi  na stronę A (spędza 5 minut) , przechodzi do strony B (spędza 5 minut), przechodzi do strony C (spędza 5 minut, ale nie wykonuje akcji, wychodzi ze strony). Możesz powiedzieć, że osoba spędziła na stronie 15 minut, jednak Google Analytics policzy czas na stronie 10 minut.

Podsumowując, czas który zobaczysz w narzędziu, może być zaniżony.

  • Współczynnik odrzuceń (bounce rate) – o tym współczynniku pewnie słyszałaś. Może martwiłaś się, że jest za wysoki. O co w nim chodzi? Jest to procent użytkowników, którzy weszli na jedną stronę i nie przeszli na kolejną. Chcemy, by nasza strona była ciekawa dla czytelników, dlatego umieszczamy treści, które cieszą się zainteresowaniem. Gdy osoby odwiedzają więcej stron, jest to informacja, że treści są na tyle ciekawe. Ale czy wysoki współczynnik odrzuceń to coś złego? Czy oznacza, że treści na stronie nie są interesujące? Niekoniecznie. Może być tak, że osoba trafia na Twoją stronę, znajduje to, co ją interesuje i wychodzi – usatysfakcjonowana informacjami, które znalazła. Może być także druga sytuacja – treści nie są ciekawe.

Możesz zmienić sposób liczenia współczynnika odrzuceń w ten sposób, że narzędzie będzie zliczać czas spędzony na stronie. Dla przykładu możesz określić , że czas na stronie poniżej 20 sekund (lub inna wartość) to odrzucenie. W tym celu należy zmodyfikować kod śledzenia, dodając linijkę w kodzie. Szczegółowy opis znajdziesz w artykule na blogu Conversion Blog – Wszystko o bounce rate, czyli współczynniku odrzuceń.

O modyfikacji współczynnika odrzuceń poczytasz także u wspomnianej już Żanety z Nettelog. W artykule opisana jest modyfikacja za pomocą wtyczki – Współczynnik odrzuceń i jego modyfikacja – analiza przypadku.

 

  • Strony/sesja – zobaczysz ile średnio podstron odwiedzali Twoi użytkownicy w trakcie sesji.

5 miejsc, które warto sprawdzać w Google Analytics

 

1. Wszystkie dane witryny

To Twoje centrum dowodzenia w Google Analytics. Z lewej strony zobaczysz dostępne funkcje, z prawej statystyki, które dadzą Ci informację o osobach odwiedzających stronę lub blog.

google analytics 1

Pod wykresem znajdziesz podsumowanie:

  • informację o unikalnych użytkownikach,
  • sesje,
  • odsłony,
  • sesja/strona,
  • średni czas trwania sesji,
  • współczynnik odrzuceń,
  • procent nowych sesji.

Znajdziesz także procentowy rozkład o nowych osobach odwiedzających stronę w porównaniu do powracających.

W tym miejscu możesz ustawić także ważne funkcje:

  • przedział czasowy – za pomocą kalendarza ustalisz czas, z którego mają być analizowane dane. W tym miejscu możesz także porównać ze sobą okresy, by zobaczyć, jak zmieniają się dane w czasie.

google analytics 2

  • adnotacje – możesz dodać adnotacje, by w szybki sposób zaznaczyć istotne dla Ciebie informacje. W moim przykładzie zaznaczyłam reklamę na Facebooku, co wiąże się z większym ruchem na stronie.

 

google analytisc 3

2. Kim są Twoi odwiedzający?

Informacje o tym, kto odwiedza Twoją stronę są bardzo cenne. Możesz sprawdzić choćby to, czy Twoją stronę odwiedzają osoby z Twojej grupy docelowej. Jeśli okaże się, że stronę kierujesz do kobiet, a odwiedzają ją w większości mężczyźni to znak, że czas zmodyfikować działania. Google Analytics dostarczy Ci kilku informacji odnośnie osób, które trafiają na Twoją stronę czy blog. Poznaj lepiej swoich odwiedzających.

Wiek i płeć

Informacje znajdziesz w zakładce “Odbiorcy” – “Dane demograficzne”. W sekcji znajdziesz podstawowe informacje o odwiedzających Cię osobach. Sprawdź, czy są to osoby do których kierujesz swoją stronę.

google analytics 4

Gdy zagłębisz się w raport, otrzymasz więcej danych. W sekcji “Płeć”, a następnie “Wiek” zobaczysz dane w odniesieniu do konkretnych wartości. Sprawdzisz, która grupa spędza najwięcej czasu na stronie, ile konkretnie odwiedzają podstron czy jaki jest współczynnik odrzuceń dla każdej z nich. W ten sposób ocenisz, wśród której grupy Twoje treści cieszą się największym zainteresowaniem. Zobaczysz także w tym miejscu, jakie osoby najczęściej realizują wyznaczony przez Ciebie cel (jeśli go określisz). O celach także napiszę.

 

google analytics 5google analytics 6

Dane geograficzne

W kolejnej zakładce sprawdzisz dane geograficzne. Zobaczysz skąd pochodzą osoby, które trafiają na Twoją stronę lub blog. Otrzymasz informacje zarówno o kraju, województwie i miejscowości. Zastanów się czy ta zakładka ma dla Ciebie znaczenie. Jeśli działasz lokalnie, możesz zobaczyć skąd trafiają do Ciebie klienci. Jeśli zauważysz wzmożony ruch z konkretnej lokalizacji, możesz zastanowić się nad otwarciem oddziału w nowym mieście. U mnie informacje te nie mają dużego znaczenia, gdyż blog nie jest ograniczony lokalnie i jest dostępny dla wszystkich. Zakładkę tę traktuję bardziej informacyjnie. Jest jednak przydatna do stworzenia person, by jeszcze dokładniej określić kim są osoby, do których kieruję komunikat.

google analytics 8

Zachowanie

W zakładce “Zachowanie” zobaczysz porównanie nowych osób i powracających. Przyjrzyj się, która grupa dłużej zostaje na stronie, zobacz współczynnik odrzuceń. W ten sposób dowiesz się np. czy dla osób, które pierwszy raz trafiają na stronę Twoje treści są ciekawe. Jeśli czas spędzony na stronie będzie bardzo niski, a jednocześnie współczynnik odrzuceń będzie wysoki – może to być dla Ciebie sygnał, że warto przyjrzeć się treściom, nawigacji, zdjęciom na stronie. Obserwuj także informacje w odniesieniu do Twoich stałych czytelników.

W tej sekcji znajdziesz także zakładki “Częstotliwość wizyt” – dowiesz się po jakim czasie osoby wracają na stronę. W miejscu “Zaangażowanie” zobaczysz czas trwania sesji oraz głębokość wizyt (ile podstron odwiedzali Twoi użytkownicy). Możesz zagłębiać się w raportach i wyciągać istotne dla siebie wnioski.

 

3. Skąd przychodzą użytkownicy na Twoją stronę?

Czas dowiedzieć się, z jakich miejsc trafiają osoby na Twoją stronę. Skonfrontuj te dane z Twoimi założeniami. Jeśli chcesz skoncentrować się na pozyskiwaniu ruchu z mediów społecznościowych, a niewiele osób z nich trafia – czas się zastanowić i zmienić to. Jeśli ruch z tego kanału jest duży – tylko się cieszyć! Tak samo możesz zobaczyć, jaki jest ruch z bezpłatnych wyników wyszukiwania. Przyjrzyj się także z jakich innych stron, blogów trafiają Twoi odbiorcy. Może tam właśnie jest Twoja grupa docelowa?

Informacje o miejscach, z których trafiają użytkownicy znajdziesz w sekcji “Pozyskiwanie”. W kategorii “Ogółem” znajdziesz ogólny rozkład ruchu. Aby przyjrzeć się bardziej szczegółowo, przejdź do zakładki “Kanały”. Zobaczysz takie informacje.

google analytics 9google analytics 10

Co oznaczają powyższe określenia?

  • Social –  ruch z mediów społecznościowych
  • Organic Search – bezpłatny ruch z wyszukiwarki
  • Direct – wpisanie Twojej strony z tzw. “palca”, osoba wpisała adres strony w przeglądarce
  • Refferal – odesłania z innych stron, blogów, forów
  • Email – ruch na stronę np. z linku umieszczonego w newsletterze

 

Zobacz skąd pochodzą Twoi odbiorcy i czy jest to zgodne z Twoimi założeniami i celami. Na analizę tej zakładki warto poświęć więcej czasu.

 

Ruch z mediów społecznościowych

Gdy zagłębisz się w raport i wybierzesz “Social”, zobaczysz z jakich konkretnie serwisów trafiają osoby na Twoją stronę. Dla mnie jest to bardzo ważne źródło, gdyż dużo mojej aktywności poświęcam na obecność w mediach społecznościowych. Wiem, że najwięcej osób trafia do mnie z Facebooka. Wiem także, że chcę popracować nad tym, by więcej osób przychodziło na blog z Instagrama i Twittera.

Po jakich hasłach osoby trafiają na stronę z wyszukiwarki?

Warto wiedzieć po wpisaniu jakich fraz i sformułowań, osoby trafiają do Ciebie z wyszukiwarki. To dla Ciebie informacja pod kątem SEO, ale także inspiracja do przyszłych treści.

Informacje te znajdziesz także w zakładce “Pozyskiwanie”. Przejdź do “Kampanie”, a następnie “Bezpłatne słowa kluczowe”. Warto powiązać także Twoją stronę z narzędziem Google Search Console, gdzie znajdziesz więcej informacji o wpisywanych w wyszukiwarkę słowach. Cześć danych z GSC znajdziesz także w swoim panelu Google Analytics.

Odesłania z innych stron

Zachęcam Cię do przyjrzenia się bliżej tej zakładce. Wybierz “Refferal” i sprawdź z jakich innych stron trafiają osoby do Ciebie. Przeanalizuj – może warto nawiązać współpracę?

 

4. Jakie strony są chętnie odwiedzane?

Czy chcesz wiedzieć jakie artykułu cieszą się popularnością na Twoim blogu? Jakie strony są odwiedzane w twojej witrynie? Na te pytania odpowie Ci Google Analytics! Dzięki tym informacjom sprawdzisz, jakie tematy cieszą się u Ciebie popularnością, jakie treści warto poruszać. To może być dla Ciebie także informacja, że na tych popularnych stronach warto umieścić np. materiały dodatkowe do pobrania czy ważne dla Ciebie informacje. Strony, które są chętnie odwiedzane możesz oczywiście analizować w wybranym przez Ciebie okresie czasu.

google analytics 12

5. Cele w Google Analytics

Cele są jednym z elementów, od których warto zacząć. Twoja strona lub blog powinna realizować określone cele. Jeśli masz sklep – celem dla Ciebie jest sprzedaż. Innym celem może być zapis na newsletter, określony czas spędzony na stronie czy ilość odwiedzonych podstron. Dane, które analizujesz, warto sprawdzać w kontekście celów, które określisz.

Cele pokażę Ci na przykładzie mojego bloga. Jednym z nich jest zapis na newsletter. Mogę analizować, która grupa osób najczęściej realizuje cel. To daje mi informację do przyszłych działań, ale i oceny obecnych.

Aby ustawić cel, wejdź z zakładkę “Administracja”, wybierz “Cele”. Aby utworzyć cel, kliknij w czerwony przycisk “Cel” :)

W sekcji “Konfiguracja celu” wybierz “Niestandardowy”. Następnie przejdź do sekcji “Opis celu”, nazwij swój cel. Zobaczysz kilka możliwości, określisz parametry, za pomocą których będzie realizowany cel. Przy celu, którym jest zapis do newslettera, musimy wpisać adres strony z podziękowaniem.

google analytics 14

W “Szczegóły celu” należy wpisać miejsce docelowe (w tym przypadku strona z podziękowaniem).

google analytics 15

Na końcu, wystarczy tylko potwierdzić wszystko. Pierwszy cel ustalony! Zobacz, jakie cele są dla Ciebie ważne i co chcesz mierzyć w kontekście witryny. Jeśli chcesz poczytać więcej o celach, możesz sprawdzić informacje w  supporcie Google Analytics.

 

Gdzie szukać informacji o Google Analytics?

Otrzymałam od Was kilka zapytań, gdzie szukać informacji w temacie Google Analytics. Podam Wam kilka bezpłatnych źródeł, z których możecie czerpać informacje.

 


Jesteś bardzo dzielna! Dotarłaś do końca wpisu o narzędziu, które może nie należeć do najciekawszych. Jest jednak przydatne w kontekście sprawdzania co dzieje się na Twojej stronie, blogu. Mam jeszcze małą radę na koniec: możesz podejść do narzędzia metodą małych kroków. Przeznacz sobie czas na zapoznawanie się z narzędziem. Zobacz, co możesz w nim sprawdzić. Przeglądaj dane, zdobywaj informacje i staraj się wyciągnąć wnioski, zauważyć prawidłowości.

 

Teraz Twoja kolej.

Jakie masz doświadczenia z Google Analytics? Czy korzystasz z narzędzia?

A może chcesz poszerzyć swoje informacje na jego temat?

 

 

Ps. Udanego tygodnia, Magda

 

Może Ci się spodobać

75 komentarzy

panidorcia 29 marca, 2017 - 10:49 am

Niezbyt fajny temat, ale jaki przydatny!!! Bardzo dziękuję :)

Reply
Magda Bek (Lekka Zmiana Mamy) 29 marca, 2017 - 11:04 am

Cześć :) Ja też wolę inne tematy, ale ten niewątpliwie jest bardzo ważny i przydatny :)) Nie wiem, jak u Ciebie, ale dla mnie pomocne było, by podzielić sobie temat na mniejsze części, podejść spokojnie i czytać od ogółu do szczegółu, od razu sprawdzając w narzędziu :) Teraz sprawdzanie i drobne analizy weszły w krew :))

Reply
Magda M. blog 29 marca, 2017 - 11:15 am

Świetny, przydatny wpis! Naprawdę wielkie dzięki!

Reply
Magda Bek (Lekka Zmiana Mamy) 29 marca, 2017 - 11:21 am

Cześć Magda :) Bardzo się cieszę, że wpis jest dla Ciebie pomocny :) Trzymam kciuki za oswajanie się z narzędziem :) Jak się okazuje – wcale nie jest takie straszne :)))

Reply
Magda M. blog 29 marca, 2017 - 11:23 am

Nie jest tak źle :) Właśnie pobieram Lekkie materiały, to zdecydowanie coś czego było mi trzeba i stylistyka taaaak moja, że szok, że zrobił to ktoś inny :D Jeśli możesz, zdradź proszę, skąd masz wiedzę o tych wszystkich tajnikach? Byłaś z tym związana zawodowo?

Reply
Magda Bek (Lekka Zmiana Mamy) 29 marca, 2017 - 11:27 am

Ale mi miło :) W takim razie miłego korzystania z materiałów :) Cieszę się, że są w Twoim stylu :) O jakie konkretnie tajniki Ci chodzi? Tematyka Google Analytics czy inna ? :) To odpowiem :))

Reply
Magda M. blog 29 marca, 2017 - 11:32 am

Analytics, social media, zdjęcia (!) … A jak powiesz, że jeszcze sama robisz grafiki… ;)

Magda Bek (Lekka Zmiana Mamy) 29 marca, 2017 - 11:36 am

Już piszę Magda :)) Jeśli chodzi o social media to przydatna jest też wiedza z zakresu socjologii (wykształcenie) i wcześniejsza praca z klientem (obsługa, sprzedaż). Jeśli chodzi o rzeczy typowo w temacie to uczę się poprzez kursy, szkolenia, zajęcia na studiach , ale i dużo czytam, przyglądam się. W sumie to proces, bo trzeba być na bieżąco. Bardzo lubię ten temat, więc mogę się uczyć, czytać i robię to z przyjemnością :) Analytics – zajęcia na studiach z analityki plus samodzielna nauka (kilka źródeł poniżej). Jest też kurs Googla, ale coś nie mogłam go znaleźć , może coś zmienili. Do tego upartość i nauka na własną rękę :) Zdjęć nie robię sama, korzystam z banków zdjęć, takich umiejętności nie posiadam :) Grafiki robię sama (logo stworzone przez graficzkę), ale grafiki, które widzicie w mediach społecznościowych, na blogu są mojego autorstwa :))
Tak to wygląda :)

Magda M. blog 29 marca, 2017 - 11:39 am

Dzięki :) Moja ciekawość została zaspokojona :) Powędrowałam sobie tutaj dzisiaj, naprawdę świetne miejsce, brakowało mi takiego w polskiej blogosferze.

Magda Bek (Lekka Zmiana Mamy) 29 marca, 2017 - 10:04 pm

Magda to dobrze :) Cieszę się, że miejsce jest dla Ciebie przydatne :) Dziękuję za miłe słowa :)) Oczywiście zapraszam do odwiedzin :)

Beata Redzimska 29 marca, 2017 - 11:40 am

Magda, bardzo fajny post. Przydatna wiedzą zebrana w pigułce. Pozdrawiam serdecznie Beata

Reply
Magda Bek (Lekka Zmiana Mamy) 29 marca, 2017 - 10:04 pm

Beata dziękuję :) Starałam się, by tak było, choć temat jest bardzo rozległy, ale myślę, że są to jakieś podstawy na bazie których można poszerzać wiedzę :)

Reply
Sayaka 29 marca, 2017 - 12:03 pm

Bardzo przydatny post. Przyznam, że niespecjalnie wgłębiałam się wcześniej w te statystyki. O paru opcjach nawet nie wiedziałam. Teraz wypadałoby tylko nie zapomnieć, że istnieją ;D

Reply
Magda Bek (Lekka Zmiana Mamy) 29 marca, 2017 - 10:06 pm

Cześć :) Cieszę się, że znalazłaś przydatne informacje. Zachęcam do sprawdzania statystyk i wyciągania wniosków. Jest tylko niebezpieczeństwo by nie zaglądać co chwilę :)) Spokojnie – post tutaj będzie, więc zawsze można odświeżyć. Są też dodatkowe materiały, by ewentualnie poszerzyć wiedzę :)

Reply
Katarzyna Grzebyk 29 marca, 2017 - 12:44 pm

Oczywiście korzystam z GA i wyciągam wnioski. To co mnie dziwi najbardziej, to fakt, że bezpłatny ruch z wyszukiwarki jest większy niż z social media, o ok. 10-20 procent.

Reply
Magda Bek (Lekka Zmiana Mamy) 29 marca, 2017 - 10:06 pm

Cześć Kasiu :) W sumie to dobrze, że masz też ruch zz wyszukiwarek :)) Ja z kolei pracuję nad tym ruchem, ale powoli wzrasta, więc to jest pocieszające ;)

Reply
Monika | Paris by Moni 29 marca, 2017 - 1:34 pm

Dzieki za ten wyczerpujacy wpis! Do tej pory nie ustawialam celow na GA, tylko zainstalowalam i podgladalam co sie dzieje. Planuje wlasnie rozwinac newsletter, bo jestem wykonczona facebookiem, ktory tnie zasiegi… Dzieki Tobie bede wiedziala, jak sie za to zabrac :) Pozdrawiam !

Reply
Magda Bek (Lekka Zmiana Mamy) 29 marca, 2017 - 10:08 pm

Cześć Monika :) Fajnie, że znalazłaś przydatne informacje. Jeśli chodzi o newsletter to tak – zdecydowanie warto budować bazę, bo lista mailingowa zawsze jest Twoja. Mimo, że media społecznościowe to świetne narzędzie to nie są one nasze, podlegamy zasadom serwisom. Dzięki własnej liście, można dodatkowo budować relacje, dać się poznać, poznać czytelników/klientów , ale także kierować na blog czy oferować :) Bardzo to popieram :) Jeśli miałabyś pytania w tym zakresie to daj proszę znać :)

Reply
Monika | Paris by Moni 30 marca, 2017 - 10:25 am

Dziekuje Magdo, bede sie odzywac ! Milego dnia :)

Reply
Magda Bek (Lekka Zmiana Mamy) 30 marca, 2017 - 11:18 am

Dziękuję Monika, dla Ciebie również udanego dnia :)

Reply
Anna - Szkolne inspiracje 29 marca, 2017 - 5:09 pm

Do tej pory znałam tylko podstawowe funkcje Google Analytics. Dzięki Magdo za wyczerpujący temat artykuł. :)

Reply
Magda Bek (Lekka Zmiana Mamy) 29 marca, 2017 - 10:10 pm

Cześć Aniu :) To też nie są jeszcze te bardzo zaawansowane funkcje, trochę tego jest, ale celem artykułu były podstawy na bazie których można rozszerzać swoją wiedzę. A co jest tutaj dla Ciebie nowego/ciekawego?

Reply
Przystanek Edukacja 29 marca, 2017 - 6:27 pm

Dziękuję za tak wyczerpujący artykuł, jak inne zresztą u Ciebie :-) Mi się wydaje, że zamiast na merytorykę coraz więcej czasu poświęcam na kwestie techniczne. Trudno samemu wszystko ogarnąć.

Reply
Magda Bek (Lekka Zmiana Mamy) 29 marca, 2017 - 10:11 pm

Cześć, dziękuję za Twoje słowa :) Tak, kwestie techniczne potrafią zająć trochę czasu. Jak już się je opanuje to też jest łatwiej, bo wtedy już mniej czasu na nie poświęcamy i działamy szybkiej. Tylko wtedy pewnie pojawią się kolejne narzędzia do poznania :) Z pewnością warto korzystać z tego, co jest dla nas przydatne :)

Reply
Anna - Szkolne inspiracje 30 marca, 2017 - 9:23 am

Nie znałam np. funkcji CELE. :)

Reply
Magda Bek (Lekka Zmiana Mamy) 30 marca, 2017 - 11:18 am

Anna to tym bardziej się cieszę, że dowiedziałaś się czegoś nowego :))

Reply
Ula Jaworska 29 marca, 2017 - 10:41 pm

Bardzo dobrze opisany temat. Nie za bardzo lubię statystykę i analizy, ale oczywiście odkąd bloguję “na poważnie” to robię to! Jedynie nie określałam celu, ale widzę, że musze się tym zająć. Dziękuję :)

Reply
Magda Bek (Lekka Zmiana Mamy) 30 marca, 2017 - 11:17 am

Cześć Ula, fajnie, że dotarłaś :)) Mam podobnie – nie jest to mój ulubiony temat, a jednocześnie wiem, jak jest on potrzebny, stąd oswajam narzędzie :)) Jeśli chodzi o cel to dobrze analizować działania na stronie właśnie pod kątem celu. Dla bloga celem może być np. zapis na newsletter, czas spędzony na stronie czy ilość podstron.Przy okazji tego artykułu doszło do mnie, że muszę wprowadzić nowe cele, więc też chwila pracy przed mną :)

Reply
GosiaEr 30 marca, 2017 - 1:12 pm

Magda … Co za szeroki temat! Mam stronę a więc czeka mnie kolejny krok – muszę się wziąć za analizowanie jej :) Dzięki! Artykuł na pewno się przyda ! Pozdrawiam

Reply
Magda Bek (Lekka Zmiana Mamy) 30 marca, 2017 - 10:39 pm

Cześć Gosiu :) Temat jest zdecydowanie szeroki, więc tutaj chciałam opisać kilka podstaw, bo je też warto znać :) O tak – warto analizować to, co się dzieje :) Dawaj znać, gdybyś miała zapytania :)

Reply
Maria Pabich 30 marca, 2017 - 9:34 pm

Już myślałam, że wszystko wiem, a tu punkt 5 mnie zaskoczył :) Wczytam się jutro ze świeżą głową. Dziękuję

Reply
Magda Bek (Lekka Zmiana Mamy) 30 marca, 2017 - 10:44 pm

Cześć Maria :) Fajnie, że artykuł jest dla Ciebie przydatny :) Warto patrzeć właśnie na stronę, blog pod kątem tego, czy realizowane są cele, które sobie ustalimy. Celem może być np. zapis do newslettera, czas spędzony na stronie czy liczba podstron. Jeśli sprzedajemy to oczywiście celem jest sprzedaż. Narzędzie, choć może wydawać się skomplikowane to jest przydatne :)

Reply
Sylwia z MocKobiet.eu 31 marca, 2017 - 4:04 am

Cześć Madzia, super ciekawy temat – jak zawsze u Ciebie. :)

Kod do modyfikacji współczynnika odrzuceń na tej stronie Conversion jest jakiś dziwny. Nie zostało jasno powiedziane, o który skrypt chodzi i gdzie go należy umieścić. Mój skrypt na GA wygląda zupełnie inaczej i nie ma takiego elementu, jak pageTracker._trackPageview();: – a to pod nią instruują, by wklejać podaną linijkę. Dla mnie ta instrukcja jest nie do wykonania. Tak podana, by jej nie zrobić samodzielnie…

Co ciekawe, w innych źródłach wszyscy w ogóle unikają ostatecznie podania skryptu, odwołując się do webmasterów, którzy wiedzą, jak to zrobić i im należy to zlecać… Hm.

Na szczęście Żan napisała i na ten temat artykuł, a konkretnie o wtyczce na WP.
Link do art. Żan: http://nettelog.pl/wspolczynnik-odrzucen-modyfikacja/

Link do wtyczki: https://pl.wordpress.org/plugins/reduce-bounce-rate/

Uściski :*

Reply
Magda Bek (Lekka Zmiana Mamy) 31 marca, 2017 - 10:45 am

Cześć Sylwia. Artykuł nie był łatwy do napisania właśnie dlatego, że ciężko pominąć pewne elementy – dużo jest połączeń, stąd w niektórych miejscach linkuję, bo bez tego artykuł byłby jeszcze dłuższy :)) Jeśli chodzi o współczynnik odrzuceń to ja swojego czasu czytałam sporo na ten temat (jak i samego GA), korzystałam z różnych źródeł i taka metoda była opisywana w różnych miejscach. Ja także u siebie dokonywałam modyfikacji, dodając linijkę kodu i ustalając czas. Do umieszczania różnych kodów na stronie używam wtyczki Header Footer Code Manager i w ten sposób miałam łatwy dostęp do kodu GA i mogłam szybko modyfikować. W międzyczasie istnienia bloga zmieniałam właśnie powiązanie bloga z Google Analytics. Modyfikowałam już artykuł i podałam wtyczkę, z której korzystam, bo może i komuś się przyda jeśli chodzi ogólnie o umieszczanie różnych kodów. Ona także sprawdzi się np. do umieszczenia Piksela Facebooka czy do dodania popup (gdy korzystamy z zewnętrznego programu i wymagane jest umieszczenie kodu na stronie). Ja z kodowaniem nic wspólnego nie mam, stąd ratuję się wtyczkami :)) Tę znalazłam (a raczej znalazł mąż) przy kwestii dodawania Piksela właśnie i też mi się spodobała bo można łatwo umieszczać wszelkie kody, Żaneta też zaakceptowała taki wybór :)
Jeszcze co do współczynnika wracając to jako źródło podałam właśnie Conversation Blog , który specjalizuje się właśnie w temacie konwersji. Dzięki za informację zwrotną. Podlinkowałam już artykuł go Żanety, aby zmienić współczynnik za pomocą wtyczki.
Taki to właśnie temat, jak sama widzisz – długo można by o nim pisać :) A to i tak tylko część informacji :))
Pozdrawiam ciepło i wiosennie :) :*

Reply
Sylwia z MocKobiet.eu 31 marca, 2017 - 10:52 am

Madzia, ja wiem, że to temat rzeka. Chciałam się tylko podzielić.
Tak myślałam, by skorzystać z Header Footer Code Manager – też go mam. To bardzo sprytne narzędzie, jednak byłam już tak zmęczona, że nie miałam na to siły.
Uściski :*
SC

Reply
Magda Bek (Lekka Zmiana Mamy) 31 marca, 2017 - 10:56 am

Sylwia, bardzo dobrze, że się podzieliłaś, bo artykuł został uzupełniony o link, który może być przydatny :))
Ja lubię tę wtyczkę :) Dla mnie kody to ciężki temat :))
A Ty uważaj na siebie i wypoczywaj :* Weekend idzie, pogoda ładna i oby tak zostało :)
:*

Reply
Sylwia z MocKobiet.eu 31 marca, 2017 - 10:55 pm

Hello ;) Madzia, kontynuując dzielenie się. Po zastosowaniu wtyczki – uruchomiłam ją o świcie. Zrobiłam porównanie w GA dziś vs wczoraj i współczynnik odrzuceń spadł o 73,94%! Ustawiłam sobie 20s jako wyznacznik odrzucenia strony.
Udanego weekendu :*
SC

Magda Bek (Lekka Zmiana Mamy) 1 kwietnia, 2017 - 1:09 pm

Sylwia super – dzięki za relację !!! U mnie też jest duża różnica,więc działa :) Z tego co pamiętam , mam ustawione na 15 sekund. Sylwia – kolejna rzecz do przodu :))

Dziękuję, dla Ciebie również udanego weekendu :) :*

Sylwia z MocKobiet.eu 24 kwietnia, 2017 - 11:13 am

Magda, widziałam na LikedIn, że idziesz do przodu! Gratuluję <3

Magda Bek (Lekka Zmiana Mamy) 25 kwietnia, 2017 - 11:21 am

Dziękuję Ci Sylwia :) Pisałam przy jakimś poście na grupie MOCarnych :) Na spokojnie, ale to fakt – fajnie się dzieje :)

Sylwia z MocKobiet.eu 30 kwietnia, 2017 - 2:39 am

Magdo, może w burzy mózgów? Ja już szykowałam się do strategii na czwartek. Przerwałam w sobotę czytanie. Musiałam pracować. Uściski serdeczne :*

Magda Bek (Lekka Zmiana Mamy) 1 maja, 2017 - 9:43 pm

Pewnie tam lub przy podsumowaniu :)) Sylwia uważaj też na siebie :)) Buziaki :*

Sylwia z MocKobiet.eu 2 maja, 2017 - 12:16 am

Magda, staram się. Wszystko będzie dobrze. Teraz czuję się, jakbym znowu zaczynała coś od nowa. Pewien etap za mną. Mam w głowie nowe wizje i plany. Tylko czas wyciągnąć jak gumę i będzie git. ;)
Na razie odpoczywam. Świeże powietrze od rana do wieczora. Bosko!
PS. Widziałam, ze Ty też się relaksujesz. Także super :)
Uściski gorące <3

Magda Bek (Lekka Zmiana Mamy) 3 maja, 2017 - 7:45 pm

Sylwia brzmi to bardzo ciekawie. Odpoczywaj, zbieraj siły, a następnie powodzenia w realizacji nowych planów. Uściski :*

Marta | Marheri Crafts 31 marca, 2017 - 11:28 am

Magda, tak bardzo dziękuję Ci za ten wpis! Odczarowałaś dla mnie koszmar związany z Google Analytics! Do tej pory to była dla mnie czarna magia, a Ty wszystko krok po kroku wyjaśniłaś! Bardzo merytoryczny i przydatny tekst! Wielkie dziękuję! :*

Reply
Magda Bek (Lekka Zmiana Mamy) 1 kwietnia, 2017 - 1:11 pm

Cześć Marta :) Nawet nie wiesz, jak się cieszę :)) O to mi właśnie chodziło, by pokazać, że nie taki diabeł straszny :) Ja jak zobaczyłam pierwszy raz to też czarna magia, ale postanowiłam sobie, że się nie dam :)) Fajnie też podzielić sobie temat na mniejsze kawałki, czytać sobie i sprawdzać u siebie i myśleć o wnioskach :)) Dziękuję za Twój komentarz :) Pozdrawiam wiosennie :) :*

Reply
Marlena I Bogate Myśli 31 marca, 2017 - 12:13 pm

I tu mamy coś, co nas różni – ja uwielbiam analizy, słupki, wykresy, wyciąganie wniosków – ale to chyba zboczenie zawodowe :D Korzystam z Google Analytics, znam wszystkie miejsca, o których wspomniałaś i zaglądam tam regularnie ;) Jednak wiem, że muszę mocniej przysiąść do całej analityki mojej strony i SM i w końcu muszę się za to zabrać

Reply
Magda Bek (Lekka Zmiana Mamy) 1 kwietnia, 2017 - 1:13 pm

Marlena tak – wreszcie coś co nas różni, bo i tak mamy już trochę wspólnego :)) Jesteś osobą, która jak to określiliśmy na zajęciach na studiach “lubi cyferki” :) Dla mnie jest to trudniejsze, ale wiem, że potrzebne, stąd też trochę analizuję :))
Marlena a tak swoją drogą to jest zapotrzebowanie na stanowiska analityczne , są osoby, które tylko tym się zajmują, wtedy “głęboko” siedzą w tym temacie. Ty byś była też dobra właśnie na takim stanowisku :)

Reply
Marlena I Bogate Myśli 2 kwietnia, 2017 - 10:13 am

Magda, taki był plan ;) Potem ciąża go trochę skomplikowała ;) Rozważaliśmy szukanie pracy w Polsce, ale wiązało się z przeprowadzką – najlepiej Warszawa, więc łatwiej było nam wyjechać do Anglii. I tu też miałam plan szukania pracy w tej dziedzinie. Ale w końcu zdecydowaliśmy się na miejsce gdzie jesteśmy. Z tego co się orientowałam, mogłabym pracować, ale to głównie Nottingham – na przeprowadzkę nas na razie nie stać, na dojazdy traciłabym przynajmniej ze 3 godziny dziennie, Jaśka widywałabym w weekendy. W takiej sytuacji pasowałoby, żeby Rafał przestał pracować, a na to też nie możemy sobie na razie pozwolić i tak wszystko się zazębia i rozbija o parę tysięcy funtów ;)

Reply
Magda Bek (Lekka Zmiana Mamy) 4 kwietnia, 2017 - 1:14 am

Marlena no tak, różnie się układa. A teraz z kolei wizja spędzania czasu z rodziną w weekendy nie jest optymistyczna, więc wcale Ci się nie dziwię. A może praca zdalna? W sumie potrzebny byłby Ci system z danymi, które mogłabyś analizować :) Przynajmniej mi tak się wydaje, ale mogę się mylić :))
Wszystko przed Tobą, ja widzę Cię na takim stanowisku :)

Reply
Marlena I Bogate Myśli 4 kwietnia, 2017 - 12:14 pm

Widzisz, ponarzekałam trochę i pojawiła się oferta pracy w mojej miejscowości ;) Nie wiem, co z tego wyjdzie, ale aplikację złożyłam :) Co do pracy zdalnej – dużo zależy od firmy, ale jeśli będę pracować, to po jakimś czasie na pewno będę próbowała przejść na ten system – akurat jestem pewna, że w ciszy i spokoju w domu będę dużo bardziej efektywna :D

Magda Bek (Lekka Zmiana Mamy) 4 kwietnia, 2017 - 9:32 pm

Marlena a widzisz ! Przyciągasz oferty ! Rewelacja ! W takim razie trzymam kciuki, daj znać, jak będziesz coś wiedziała :)))

Goga 31 marca, 2017 - 10:03 pm

Bardzo dobry artykuł, za który Ci dziękuję :) Przeczytałam go z wielkim zainteresowaniem i podoba mi się Twój prosty sposób tłumaczenia. Z przyjemnością go podam dalej :)

Reply
Magda Bek (Lekka Zmiana Mamy) 1 kwietnia, 2017 - 1:14 pm

Gosiu jeszcze raz bardzo Ci dziękuję :)) Taka idea tego miejsca, by było prosto, czasem też o trudniejszych rzeczach czy nawet takich technicznych wpisach :) Trochę się obawiałam tego wpisu – raz, że jest długi, a dwa – czy wytrwacie do końca, ale widzę, że jest dobrze, co mnie bardzo cieszy :))
Super, że znalazłaś informacje dla siebie :)

Reply
Seaside Stories 3 kwietnia, 2017 - 7:03 pm

Wreszcie to nie brzmi jak czarna magia! Wielkie dzięki za ten wpis :) Mam nadzieję, że przy Twojej pomocy wreszcie obłaskawię Google Analytics :) Pozdrawiam ciepło!

Reply
Magda Bek (Lekka Zmiana Mamy) 4 kwietnia, 2017 - 1:14 am

W takim razie bardzo się cieszę :) Ja wychodzę z założenia, że wszystko jest dla ludzi i można nauczyć się wielu rzeczy :) Mam nadzieję, że teraz będzie trochę łatwiej :)

Reply
Seaside Stories 4 kwietnia, 2017 - 6:07 pm

Już jest :) Dziękuję!

Reply
Magda Bek (Lekka Zmiana Mamy) 4 kwietnia, 2017 - 9:27 pm

Cieszę się :))

Reply
Sylwia W. 3 kwietnia, 2017 - 9:21 pm

Rzeczowy i bardzo przystępnie napisany tekst :) mimo, że korzystam z google analytics, nie wszystko jest dla mnie jasne. Twój wpis rozwiewa sporo wątpliwości :)

Reply
Magda Bek (Lekka Zmiana Mamy) 4 kwietnia, 2017 - 1:16 am

Cześć Sylwia, dziękuję :) Tak – Google Analytics to potężne narzędzi i ma sporo zaawansowanych funkcji. Czy głębiej tym trudniej :)) Ale jednocześnie – daje fajne dane, które można analizować, nawet kilka informacji analizowanych w dłuższym okresie czasu już daje jakąś informację zwrotną :) Cieszę się, że wpis trochę porządkuje informacje, które już posiadasz :))

Reply
Agata | Okiem fizjoterapeutki 4 kwietnia, 2017 - 1:55 pm

Dzięki Ci za ten wpis! Google Analytics to dla mnie czarna magia. Kolejne podejście do statystyk zrobię już wedlug Twoich wskazowek i kilka rzeczy poprawię ;)

Reply
Magda Bek (Lekka Zmiana Mamy) 4 kwietnia, 2017 - 9:29 pm

Agata bardzo się cieszę, że już mniejsza ta czarna magia :)) To oczywiście są podstawy, stąd podałam linki do do innych miejsc, by poszerzyć temat :) Gdybyś miała zapytania Agata to pytaj śmiało :) Mega się cieszę, że tak szybo wprowadzasz wiedzę w życie :)

Reply
Agata | Okiem fizjoterapeutki 5 kwietnia, 2017 - 4:36 pm

Staram się bo szkoda mi czasu na czytanie o czymś czego i tak w najbliższym czasie nie wykorzystam ;) Stąd wiele rzeczy nadal czeka w kolejce, ale mam nadzieje, że i na nie przyjdzie w końcu pora. Pytania pewnie pojawią się kiedy zacznę analizować statystyki, więc wtedy chętnie się zgłoszę ;)

Reply
Magda Bek (Lekka Zmiana Mamy) 5 kwietnia, 2017 - 9:23 pm

Wiem Agata, u mnie też trochę rzeczy jest w kolejce :) Ale wierzę, że kiedyś ta kolejka będzie maleć :))

Reply
Anesthka 4 kwietnia, 2017 - 4:11 pm

Świetny wpis! Dowiedziałam się o kilku rzeczach, na które muszę zwrócić uwagę u siebie. Dzięki! :)

Reply
Magda Bek (Lekka Zmiana Mamy) 4 kwietnia, 2017 - 9:30 pm

Cześć :) Super, że znalazłaś jakieś nowe informacje :) Teraz tylko zaglądać i analizować :)

Reply
Anna Fit 5 kwietnia, 2017 - 1:46 pm

Bardzo pomocny wpis. Niby o GA sporo się po prostu wie, ale ja korzystam z niego dopiero od stycznia i uczę się jego kolejnych funkcji. Bardzo mi w tej nauce pomogłaś. Dzięki! :)

Reply
Magda Bek (Lekka Zmiana Mamy) 5 kwietnia, 2017 - 9:22 pm

Cześć Aniu :) Cieszę się, że znalazłaś trochę przydatnych informacji :) Polecam też zajrzenie pod linki, które podaję, jest dużo więcej, bo temat jest bardzo szeroki. W sumie tutaj są bardziej podstawy, ale myślę, że to też ważne, by zacząć od prostszych rzeczy i wtedy rozszerzać wiadomości. Nie ma za co, serio to dla mnie radocha, gdy wpisy są przydatne :))

Reply
Ola - odwazniej.pl i DUYS 9 kwietnia, 2017 - 12:28 am

Magdo, w końcu się dowiedziałam jak znaleźć hasła, po których znaleźli nas ludzie! Dzięki :) Kiedyś próbowałam w tym celu ogarnąć Google Adwords, bo myślałam, że w Analytics w ogóle tego nie ma, ale Adwords kompletnie nie przytłoczył i nigdy więcej tam nie wróciłam :)

Reply
Magda Bek (Lekka Zmiana Mamy) 10 kwietnia, 2017 - 7:09 am

Cześć Ola :) Super, że odkryłaś coś nowego :) A to ważna informacja, może także być podstawą jeśli chodzi o inspiracje do przyszłych wpisów i sprawdzenie, co jest dla odbiorców przydatne.
Jeśli chodzi o słowa kluczowe po których trafiają użytkownicy to warto jeszcze połączyć stronę z Google Search Console, znajdziesz tam więcej słów kluczowych ( gromadzone są te z okresu 3 miesięcy). A co do Google Adwords to mam trochę podobne odczucia :))

Reply
Monika Wyderka-Chodak 12 kwietnia, 2017 - 5:31 pm

Magdo, świetny “zastrzyk wiedzy”. Szkoda, że do wielu kwestii dochodziłam kiedyś miesiącami. A i teraz o niektórych nie wiedziałam. Dzięki. GA to super narzędzie, pod warunkiem, że się wie jak z niego korzystać. A to przy pierwszym kontakcie, nie jest takie proste. :-)

Reply
Magda Bek (Lekka Zmiana Mamy) 13 kwietnia, 2017 - 8:30 am

Cześć Monika, dziękuję za Twój komentarz :)) Dla mnie też nie jest to łatwe narzędzie, pewnie też dlatego, że jest w nim bardzo dużo funkcji, a cyferki nie są moi ulubionym tematem. Jednak uparłam się i postanowiłam trochę bardziej je poznać :) Jest jeszcze dużo zakamarków wartych poznania, ale wszystko z czasem. To prawda, że narzędzie daje dużo możliwości, a oprócz przyglądania się, ważne jest także wyciąganie wniosków. Cieszę się, że mimo znajomości, coś nowego odkryłaś :))

Reply
Magdalena Jastrzemska 24 maja, 2017 - 9:19 am

Ooo jak ja się cieszę, że trafiłam na ten artykuł! Przyznam, że google Analytics spędzał mi sen z powiek i długo szykowałam się na “walkę” z tym działem, ale po przeczytaniu artykułu idę zarejestrować się na stronie i działać :D Dziękuje za takiego kopa :)

Reply
Magda Bek (Lekka Zmiana Mamy) 24 maja, 2017 - 11:43 am

Magdalena juhuuu bardzo się cieszę :)) Ja też kiedyś podchodziłam, jak do jeża :) Nie mówię, że teraz pałam miłością, ale nie jest tak źle :)) Z pewnością – bardzo przydatne narzędzie i warto się przełamać :)) Gdybyś chciała poczytać więcej na ten temat to w artykule umieściłam linki, zwłaszcza warto przejść przez support GA, jest tam sporo informacji , także bardziej zaawansowanych :) CIeszę się, że artykuł jest małym wprowadzeniem do tematu :))

Reply
Adam Trzaskiewicz 8 sierpnia, 2017 - 2:59 pm

Wow, dzięki za ten kompleksowy poradnik. Tego właśnie szukałem, lecz nie mogłem znaleźć nic konkretnego. Mam nadzieję, że dzięki temu narzędziu moja firma zyska wiele. InPlus

Reply

Leave a Comment