Jak stworzyć przyciągający newsletter w 6 krokach ?

by Magda

jak-stworzyc-newsletter

Budowanie listy mailingowej to jeden ze sposobów na rozwój Twojego miejsca w sieci – biznesu lub bloga. Poznając coraz bardziej zagadnienia marketingu internetowego, zrozumiałam jak ważny jest to element całej układanki. Powiem Ci w sekrecie, że jeszcze kilka miesięcy temu zadawałam sobie pytania: po co mam budować listę mailową, tworzyć newsletter? Był nawet czas, że w ogóle nie chciałam się tym zajmować, o zgrozo… Dobrze, że to się zmieniło. Szukałam argumentów, które mocno przekonają mnie do tego, że warto inwestować czas w rozwój tego kanału komunikacji. Znalazłam je i powiem więcej: moim zdaniem koncentrowanie działań na powiększaniu grona subskrybentów, budowanie z nimi relacji to jeden z obowiązkowych punktów na Twojej biznesowej liście, zwłaszcza jeśli jesteś obecna w internecie. To także ważny element w rozwoju bloga i utrzymywania kontaktu z Czytelnikami.

Jeśli zastanawiasz się, czy warto – zostań ze mną. Chcesz dowiedzieć się, jakie kroki wykonać, by stworzyć przyciągający newsletter – pomogę Ci. A może wysyłasz już wiadomości do swoich odbiorców, ale masz zapytania? Ten artykuł również jest dla Ciebie.

W moim artykule poruszę kilka spraw technicznych, a także zwrócę Twoją uwagę na istotne punkty. Pokażę Ci kilka etapów do stworzenia newslettera. Na dodatek chcę, by Twój newsletter był chętnie czytany. Podoba Ci się tak wizja? No to do dzieła!


6 kroków do stworzenia przyciągającego newslettera

1. Zaplanuj swoje działania

Aby stworzyć newsletter potrzebujesz trochę czasu, a także opanować sprawy techniczne. Ale na spokojnie – wszystko jest do zrobienia! Chcę podkreślić, że ważna jest koncepcja, wizja i cel. Aby efekt końcowy był dobry – najpierw przemyśl, przeanalizuj. Rozbij „projekt newsletter” na mniejsze zadania. Proszę Cię, nie pomijaj tego punktu.

Co warto ustalić?

  • Twój pomysł na newsletterzastanów się, jakie to ma być miejsce. Co chcesz podkreślić? Co będziesz wysyłać odbiorcom? Ją wartość przekażesz? Czy będziesz tworzyć dodatkowe materiały i ekskluzywne treści?
  • Jak często będziesz komunikować się? Nie ma złotej reguły. Dobrą praktyką jest wysyłanie wiadomości nie częściej niż raz na tydzień (chyba, że masz coś ważnego, jesteś w środku sprzedaży), nie rzadziej niż raz w miesiącu. Przypominaj czytelnikom o sobie i swoim miejscu w sieci. Ja nie określiłam „sztywnej” częstotliwości wysyłki. Kontaktuję się, gdy mam coś ciekawego do przekazania. Pilnuję jednak, by przerwy nie były długie.
  • Jaki system mailowy wybierzesz? Możesz zdecydować się na opcję bezpłatną lub płatną. Weź pod uwagę  funkcje, które są dla Ciebie istotne.
  • Formularz zapisu – weź pod uwagę umiejscowienie i wygląd. Ustal, jaki tekst umieścisz, by przykuwał uwagę.
  • Wygląd i treścizastanów się nad kolorami, grafikami. Rozważ, jakie programy będą Ci potrzebne. Określ (w głowie, narysuj) jak będą wyglądać strony zapisu, strona z potwierdzeniem, podziękowaniem, maile? Jakie treści umieścisz?
  • Jak będziesz mierzyć skuteczność?
  • Promocja – określ, w jaki sposób będziesz budować listę mailingową. Do tematu promocji wrócę w innym artykule. Dziś skupiamy się na ruszeniu z miejsca.

2. Prezent za zapis na newsletter

Jeśli chcesz skuteczniej budować swoją listę e-mail, koniecznie stwórz prezent za zapis. To element, który przyciągnie, tzw. lead magnet. Wcale nie musi być duży. Może być to coś drobnego, a z czasem możesz dodać inne bonusy.

To ważne, aby dopasować go do Twojej grupy docelowej.

Twój prezent powinien być:

  • praktyczny, przydatny,
  • odpowiadający na potrzeby,
  • gotowy do użycia “od zaraz”.

3. Wybierz potrzebne narzędzia

Dzięki nim stworzysz newsletter. Co jest Ci potrzebne „na start”?

System do obsługi e-mail marketingu

Wybierz go pośród propozycji płatnych i bezpłatnych. Zastanów się – co jest Ci potrzebne, jakie funkcje są dla Ciebie ważne. Poniżej kilka propozycji.

Stworzenie grafik

Zadbaj o grafiki w swoim newsletterze, jak i dodatkowe elementy graficzne – obrazki na stronie lub blogu, grafiki w mediach społecznościowych. Umieszczam kilka podpowiedzi.

  • Canva
  • Pinckomkey
  • Gimp
  • Photoshop
  • programy do tworzenie Mockupów: PlaceIt, Adazing

Integracja z zewnętrznymi programami

  • Dodatkowe formularze oraz popup’y możesz także stworzyć w programach zewnętrznych i zintegrować je z systemem. Dla przykładu: MailMunch, Privy.
  • Bazę mailową możesz także powiększać poprzez integrację systemu mailowego z fanpage na Facebooku (formularz widoczny w sekcji “aplikacje”).

Stworzenie Landing Page

Swój formularz zapisu możesz także umieścić na landing page. Na stronie nie ma dodatkowych rozpraszaczy. Osoba znajdująca się na niej może zapisać się do bazy lub opuścić stronę. Na taką stronę możesz także bezpośrednio skierować reklamę. Masz możliwości stworzenia jej płatnie lub bezpłatnie.

  • Bezpłatnie – np. Ontrapages (wadą jest to, że nie można “podpiąć” własnej domeny)  skorzystanie z systemu mailowego (niektóre systemy umożliwiają stworzenie takiej strony, np. MailerLite, Getresponse)).
  • Płatnie – Landingi, Leadpages, a także wtyczki: InstaBuilder, Optimizepress.

4. Stwórz formularze zapisu

Za pomocą formularza – Twoi czytelnicy, klienci mogą dołączyć do Twojej bazy. Stworzysz je i dostosujesz w systemie do wysyłki newsletterów lub w dodatkowych narzędziach (wymienione wyżej). Ja wszystkie swoje formularze, póki co, przygotowałam w systemie, z którego korzystam (MailerLite).

Jeśli chodzi o ilość pól to użyj ich jak najmniej, zgromadź to, co jest Ci potrzebne. Im mniej, tym lepiej. Pamiętaj o imieniu – to umożliwi Ci personalizację w wiadomościach. Umieść checkboxy, wymaganie zgody. Przy tej okazji pamiętaj o dostosowaniu się do polskiego prawa.

Potwierdzenia (double opt-in)

Dobrą praktyką jest też stosowanie tzw. double opt-in, czyli potwierdzenia. O co chodzi? Po wypełnieniu formularza, wysyłany jest mail do odbiorcy. W środku znajduje się link – kliknięcie w niego jest równoznaczne ze zgodą na dopisanie do listy mailingowej. Dlaczego to ważne? W ten sposób osoby zapisują się bardziej świadomie, wyrażają zgodę na dołączenie. Mówi się, że email marketing to permission marketing. Zadbaj o to, by w Twojej bazie były osoby, które chcą być z Tobą w kontakcie i interesują się poruszaną tematyką.

Gdzie umieścić formularz zapisu?

Zamieść formularze zapisu w ważnych i widocznych miejscach na Twojej stronie czy blogu. Możesz wykorzystać różne miejsca na blogu lub stronie:

  • boczna kolumna na blogu, pasek u góry lub na dole strony,
  • zakładka „O mnie”/„O nas”,
  • posty blogowe – jeśli Twój artykuł jest dłuższy, umieść dwa formularze zapisu lub/i przyciski,
  • strona statyczna lub landing page,
  • popup – tak wiem, wiele osób ich nie lubi, ale to jeden z najskuteczniejszych sposobów formularzy na stronie czy blogu. Jest to skuteczny sposób na budowanie bazy, ale decyzję pozostawiam Tobie. Przetestuj. Jeśli zdecydujesz się na tę formę, spraw by była mniej “inwazyjna” – najlepiej by pokazywał się przy zamykaniu strony, tylko raz jednej osobie.

Przede wszystkim sprawdzaj co działa u Ciebie.

5. Ustal ścieżkę zapisu do bazy mailingowej

Musisz poprowadzić klientów, czytelników tak, by dołączyli do listy. Masz już formularz. Teraz musisz przygotować dalsze kroki i przeprowadzić przez cały proces.

Co będzie Ci potrzebne?

  • Strona, na której umieścisz formularz to bardzo ważne miejsce. Na niej umieścisz także lead magnet. Wyjątek – gdy formularze masz umieszczone w innych miejscach – w kolumnie, używasz popup’u. Na stronie skoncentruj się na tym, by pokazać korzyści. Co osoba zyska, gdy skorzysta z Twojego prezentu, dołączy do newslettera? Wyeksponuj korzyści. Jeśli masz możliwość – możesz umieścić opinie. Wykorzystujesz społeczny dowód słuszności, by wzmocnić swój przekaz. Jeśli będziesz kierować reklamę na stronę zapisu zadbaj o to, by były wspólne elementy graficzne.
  • Strona lub okno z potwierdzeniem – zamieść tutaj kolejne kroki. Jeśli posiadasz double opt-in, poinformuj co konkretnie trzeba dalej zrobić, by zapisać się na listę.
  • Mail z potwierdzeniem – umieść w nim link, za pomocą którego odbiorca zgadza się na zapis do newslettera.
  • Strona z podziękowaniem – podziękuj za zapis. Na stronie możesz także umieścić prezent za zapis (dodatkowo najlepiej umieścić go w mailu). Warto poinformować o profilach w mediach społecznościowych. Uwaga – możesz także umieścić tutaj ofertę specjalną – promocyjną lub ograniczoną czasowo.
  • Mail powitalny – aby zautomatyzować ten proces, wykorzystaj autoresponder. W ten sposób, gdy osoba dołączy do listy, automatycznie otrzyma wiadomość. Przywitaj się, a także umieść obiecany prezent. W prosty sposób możesz umieścić prezent w chmurze – na Gogle Drive, Dropbox. W tym celu wygeneruj link i umieść go w wiadomości (najlepiej, gdy będzie to wyraźny przycisk).
  • Seria autoresponderów – to rozwiązanie opcjonalne. Wszystko zależy od tego jaki masz cel. Twoim celem może być pokierowanie klienta, stworzenie ścieżki, w której zaoferujesz płatny produkt lub usługę, zaoferujesz bonus. Zapoznasz czytelnika, klienta z dodatkowymi materiałami. Dla przykładu: możesz ustawić autorespondery tak, by 2 dni po zapisie klient otrzymał ciekawe artykuły, dodatkowe materiały, czy zaproponujesz ofertę specjalną. Autoresponderów może być kilka – w ten sposób tworzysz ścieżkę po której prowadzisz klienta.

6. Wysyłka pierwszego (i kolejnego) newslettera – kilka ważny zasad

Na koniec przedstawię Ci kilka ważnych i praktycznych zasad, jeśli chodzi o wysyłkę newslettera.

O czym pamiętać?

  • Nadawca – już na samym wstępie buduj relacje. Lubimy wiedzieć od kogo dostajemy wiadomość.  Dodatkowo skuteczniej działają formuły „imię/imię i nazwisko + nazwa firmy/bloga” lub „imię i nazwisko” niż nazwa firmy. Przetestuj.
  • Temat wiadomości – chwytliwy, przyciągający uwagę, interesujący. Bardzo dobrze jest  wykorzystać personalizację i zwrócić się po imieniu. Uzupełnij dodatkowy pasek u góry, tzw. preheader. Może być uzupełnieniem tytułu wiadomości. Twoja wiadomość z pewnością nie będzie jedyną. Wyróżnij się. Dobrze wykorzystane pole nadawcy oraz nagłówek zwiększają otwieralność maili. O to chodzi!
  • Pisz po ludzku – rozmawiaj, jak z dobrym znajomym. Dziel się wiedzą, pomagaj, zachęć do kontaktu.
  • Określ jeden główny cel – nie określaj ich zbyt wiele. Określ ten główny – co odbiorca wiadomości ma zrobić? Kliknąć w link? Pobrać materiały? Przejść na profil na Facebooku?
  • Wykorzystaj przycisk i CTA – ważne, aby przycisk wyróżniał się. Zastosuj wezwanie do działania.
  • Umożliwienie łatwego wypisu – pozwól ludziom wypisać się z listy.
  • Zbieraj opinie – zarówno o prezencie za zapis, newsletterze czy reakcji na Twój produkt, usługę. To bardzo cenne informacje. Możesz je wykorzystać w przyszłości.

Budowanie bazy mailingowej i regularne wysyłki newslettera pozwolą Ci budować relacje z klientami i czytelnikami bloga. To ważny kanał komunikacji, w którym możesz informować o nowościach, ofercie, dzielić się ekskluzywnymi treściami, materiałami. Dodatkowo – możesz tworzyć ścieżkę sprzedaży. Spraw, by Twój newsletter był przyciągający i wyczekiwany przez czytelników. Wiem, że dasz radę!

A teraz Twoja kolej: Jakie są Twoje doświadczenia?  Czy wysyłasz newslettery? A może wszystko przed Tobą? Czy dodasz coś do listy? Podziel się z nami w komentarzu.

 

Ps. Życzę Ci miłego dnia, Magda


oferta_Magdalena_Bek

Może Ci się spodobać

99 komentarzy

Magda 24 stycznia, 2017 - 9:21 pm

Jak zwykle – konkretnie i wyczerpująco :-) Przede mną kilka poprawek, ale potwierdzam – nie taki newsletter straszny, jak się wydaje ;-)

Magda Bek (Lekka Zmiana Mamy) 25 stycznia, 2017 - 1:31 am

Dziękuję Magda :) Dokładnie – wszystko jest dla ludzi. Myślę, że fajnie podzielić sobie zadania na mniejsze elementy i realizować je punkt po punkcie – zgodnie z wcześniejszym planem :) A poprawki – tylko na lepsze :)

Anna - Szkolne inspiracje 24 stycznia, 2017 - 10:19 pm

Cały czas jestem przed decyzją stworzenia newslettera. Boję się, że zabraknie mi czasu, pomysłów, sił na realizację tego przedsięwzięcia. Z natury jestem obowiązkowa, więc nie chciałabym zaczynać czegoś, czego nie będę kontynuować. Są dni, że praca zawodowa zajmuje mi więcej czasu lub po prostu jestem zbyt zmęczona.

Magda Bek (Lekka Zmiana Mamy) 25 stycznia, 2017 - 1:35 am

Anna na początku jest trochę zadań związanych ze stworzeniem, ale na spokojnie jest to do przebrnięcia. Zawsze można też zapytać, poprosić o pomoc :) Mi bardzo pomogło wcześniejsze rozpisanie planu – co, kiedy i gdzie wykonać. Od tego zaczynam większość dużych zadań, co powoduje, że działania układają się w logiczną całość.
Jeśli chodzi o samą wysyłkę newslettera to dobrze dopasować częstotliwość do czasu, który masz. To nie muszą być wysyłki raz na tydzień. Można pisać też krótsze maile.
Z innych rozwiązań – można wypisać tematy na kilka newsletterów “do przodu”, a następnie w jakiejś wolnej, spokojniejszej chwili zrobić ich zarys. Wtedy już praktycznie wszystko gotowe :)

KreatywneZabawyDlaDzieci 25 stycznia, 2017 - 8:42 am

Magda, kolejny świetny temat. Ja rozpoczęłam swój newsletter, jednak na razie tylko jeden poszedł w świat. A lista mailingowa powoli się powiększa. Dzięki temu artykułowi zamierzam wprowadzić systematyczną wysyłkę. Trzymaj kciuki!

Magda Bek (Lekka Zmiana Mamy) 25 stycznia, 2017 - 2:46 pm

Dziękuję, cieszę się, że artykuł jest dla Ciebie przydatny. Poruszę także kwestię promocji (ale już ten artykuł byłby zbyt długi, stąd podział :) ). Super, że budujesz swoją listę mailingową, to ważne zarówno dla bloga, jak i biznesu. Trzymam kciuki za regularną wysyłkę ! :)

Ula Jaworska 25 stycznia, 2017 - 11:13 am

Od jakiegoś czasu mam newsletter i staram się wysyłać wiadomości raz na tydzień – dwa, zawsze w środy. Tak jakoś zawsze mi pasuje. ;)
Generalnie nie mam problemu o czym pisać, ale jeszcze nie potrafię personalizować wiadomości. Muszę nad tym popracować.
Póki co moje pole zapisu mieści się na pasku bocznym strony sklepu i bloga, ale potrzebuję założyć stronę statyczną, aby tam odsyłać i zachęcać do zapisu. Nie lubię wyskakujących okienek. Temat do ogarnięcia w najbliższym czasie.
Dziękuję za fajny artykuł :)

Magda Bek (Lekka Zmiana Mamy) 25 stycznia, 2017 - 2:55 pm

Ula super, że wysyłasz newsletter regularnie i budujesz relacje zarówno z czytelnikami, jak i klientami :) Jeśli chodzi o personalizację wiadomości to ustawiamy to w systemie do wysyłki maili. Jeśli w formularzu kontaktowym masz zakładkę “imię” to przy tworzeniu wiadomości powinna być możliwość wybrania pola z imieniem (ono równie się nazywa w zależności od platformy, z reguły jest w jakiś znakach typu $ ). Możesz też sprawdzić jaka jest to reguła i wklejać ją ręcznie. Wtedy system będzie automatycznie podstawiał imię, które osoba podała w formularzu przy zapisie.
Personalizację warto stosować w tytule, bo to zwiększa też otwieralność wiadomości i jest po prostu miłe :) Ja dodatkowo w swoim newsletterze używam jej w treści, żeby zwracać się bardziej osobowo :)

Strona statyczna to dobry pomysł (statyczna lub landing page) – wtedy można bardziej pokazać produkt za zapis, napisać o korzyściach lub jeśli mamy – dodać opinie. Na taką stronę można też kierować reklamę płatną (jeśli korzystamy ).

Z tymi popup’umi jest często problem – bo z jednej strony ich nie lubimy, z drugiej strony są skuteczne. Według badań potrafią być nawet do 43 razy bardziej skuteczne niż inne formy :) Ja wcześniej miałam popup , obecnie jest wyłączony, bo będę trochę zmieniać i przebudowywać, dlatego chwilowo go nie ma :) Tu ewentualnie można pomyśleć o tym, by osobie odwiedzającej pojawił się tylko raz. Ale to oczywiście jedna z opcji – są też inne sposoby. Dlatego warto wybrać to, co uważamy za dobre :)

Kasia | Simply Interiors 25 stycznia, 2017 - 7:21 pm

Magda, a jeśli mam ustawione opcjonalne podanie imienia przy zapisie na Newsletter, to przy zaznaczeniu w MailerLite –> “personalizacja–> Imię”, osoby, które nie podały imienia zobaczą puste miejsce? Czy wtedy po prostu bez imienia będzie, ale wszystko prawidłowo?

Magda Bek (Lekka Zmiana Mamy) 25 stycznia, 2017 - 9:35 pm

Kasiu jeśli osoba nie poda imienia to w ML jest jest tak, że po prostu będzie bez imienia (nie będzie znaczków, ani pustego pola). Możesz także przy tworzeniu formularza zaznaczyć opcję, że imię jest wymagane :)

Rozwój i cele 25 stycznia, 2017 - 3:57 pm

Stworzenie newslettera ciągle jest jeszcze przede mną, dlatego bardzo mocno doceniam twój artykuł – na pewno wykorzystam wszystkie zawarte w nim rady :).

Magda Bek (Lekka Zmiana Mamy) 25 stycznia, 2017 - 9:38 pm

Cieszę się, że artykuł jest dla Ciebie przydatny :) Myślę, że na początek warto zacząć od planu i rozpisania zadania na mniejsze elementy. Można też jednocześnie myśleć o treści i wyglądzie. Dobrze też przyjrzeć się kwestiom prawnym ;)

A masz już wstępny pomysł jeśli chodzi o newsletter? Ciekawa jestem efektu końcowego :)

Kasia | Droga do minimalizmu 25 stycznia, 2017 - 4:13 pm

Warto pamiętać o wymogach prawnych przy tworzeniu listy mailingowej. Zbierane maile to dane osobowe, więc należy listę zgłosić do GIODO, szczególnie, jeśli wysyłamy mailing o charakterze marketingowym.

Magda Bek (Lekka Zmiana Mamy) 25 stycznia, 2017 - 9:39 pm

Dokładnie tak, Kasiu :) Pisząc ten artykuł, skoncentrowałam się przede wszystkim na rzeczach technicznych i wskazówkach marketingowych – na co warto zwrócić uwagę, co dobrze przemyśleć. Wspomniałam także o kwestiach prawnych. Dziękuję Ci za uzupełnienie wątku – to oczywiście ważna sprawa :)

Kasia Weiss | Mindful Cultures 25 stycznia, 2017 - 4:38 pm

Naprawdę praktyczny wpis, myślę że przydatny przede wszystkim dla osób, które planują uruchomienie wysyłki newslettera, ale jest też dobrą ‘check listą’ dla tych, którzy już robią wysyłkę :)

Magda Bek (Lekka Zmiana Mamy) 25 stycznia, 2017 - 9:42 pm

Kasiu taki przede wszystkim był cel mojego artykułu – by móc ruszyć z tematem z miejsca, bo wiem, że dla wielu osób (w tym dla mnie przed stworzeniem ) wcale nie była to taka łatwa sprawa. Trzeba wziąć pod uwagę wiele elementów, w tym także kwestie techniczne, ale i ogólna wizja, pomysł i myślenie trochę do przodu, jak sprawy promocji i budowania listy mailingowej. Jednocześnie uzupełniam i kilka ważnych wskazówek, właśnie dla osób, które już mają za sobą wysyłkę wiadomości :)

Emilia Wojciechowska- careerUP 25 stycznia, 2017 - 4:55 pm

Bardzo inspirujący wpis :) Wprawdzie mam już newsletter, ale muszę popracować nad landingiem :)

Magda Bek (Lekka Zmiana Mamy) 25 stycznia, 2017 - 9:44 pm

Dziękuję Emilia :) Myślę, że warto stworzyć taką stronę – czy to w formie strony statycznej czy landing page po to, by opisać korzyści dla osoby, która zapisze się do naszej listy. Można także pokazać korzyści z prezentu za zapis, pokazać go graficznie, a tym samym zainteresować. Jeśli posiadamy opinie – warto je zamieścić, by wzmocnić przekaz. Osobna strona pozwoli nam także kierować płatną reklamę, np. korzystając z reklamy na Facebooku.
Życzę Ci powodzenia i pomysłów w tworzeniu :)

Magdalena Malinowska 25 stycznia, 2017 - 9:56 pm

Świetny artykuł, bardzo porządkujący wiedzę! Mam już swój newsletter i wciąż myślę jak go ulepszyć :). Ostatnio głowię się nad tym, jak zrobić żeby po kliknięciu CTA na stronie wyskakiwało okienko do zapisu, a nie przechodziło do nowej strony. Widzę, że masz tak na stronie https://www.magdabek.pl/newsletter/ – po kliknięciu “Odbieram lekki planer”. Czy możesz się podzielić informacją, za pomocą czego to zrobiłaś? Będę wdzięczna :)

Magda Bek (Lekka Zmiana Mamy) 25 stycznia, 2017 - 10:10 pm

Magda bardzo dziękuję za Twoje słowa :) To dobrze, że chcesz ulepszyć – o to chodzi, by działać skuteczniej :) Ważne też jest to, by sprawdzać rezultaty i modyfikować, testować różne rozwiązania :) Jeśli chodzi o CTA to ja wykorzystałam tę opcję w systemie do wysyłki. Nie wiem, z jakiego korzystasz systemu, ja używam MailerLite – jest to jedna z opcji przy tworzeniu formularza. Wtedy jest przycisk, a po tym pokazuje się popup. Jeśli korzystasz z innego systemu to myślę, że musiałabyś poszukać w opcji formularze, teraz tych opcji przy różnych systemach jest sporo, więc pewnie będzie dostępna i taka możliwość :) Jeśli posiadasz inny system, to mam nadzieję, że i u Ciebie jest taka opcja :)

Magdalena Malinowska 25 stycznia, 2017 - 10:54 pm

Dziękuję za szybką odpowiedź. Ja korzystam z Mailchimpa i nie udało mi się tam znaleźć takiej opcji… Założyłam właśnie konto na MailerLite, by sprawdzić jak to tam wygląda :) Najbardziej bym chciała, żeby takie okienko wyskakiwało po kliknięciu w zdjęcie, będę szukać dalej.
Czekam na kolejne artykuły!

Magda Bek (Lekka Zmiana Mamy) 25 stycznia, 2017 - 11:38 pm

Przyszła mi jeszcze na myśl jedna rzecz. Ja u siebie w ML mam coś takiego jak Integracje – to integracje z zewnętrznymi programami do tworzenia m.in. formularzy, jak wspomniane wyżej Privy czy Mailmunch. Zobacz, czy masz coś takiego u siebie, bo i tak będzie trzeba zintegrować to z systemem mailowym. Od tego bym zaczęła. Wspomniany Mailmunch nie ma takiej funkcji (są pupupy, formularze do wstawienia na stronę ). Sprawdziłam “na szybko” kilka programów, jak HelloBar czy Privy, ale nie doszukałam się tej opcji (są “paski”, które można umieścić na górze strony, na dole, popupy czy formularze, które pojawiają się w rogu strony). To, co znalazłam w jednym z artykułów to taka strona : https://thrivethemes.com/leads/#formtypes
Jest ta opcja, która Cię interesuje. Ja nie korzystałam jednak, nie sprawdzałam tego, więc polecić nie mogę, ale możesz sprawdzić czy o to chodzi i na jakich zasadach dokładnie działa :)

Magdalena Malinowska 26 stycznia, 2017 - 12:37 am

Mam u siebie wtyczkę Popupally i wygląda na to, że ta opcja jest, ale w płatnej wersji, tak jak w tym co znalazłaś. Jeszcze raz dzięki za pomoc :)

Magda Bek (Lekka Zmiana Mamy) 26 stycznia, 2017 - 1:42 am

Pozostają wersje płatne. Choć jeszcze bym sprawdziła w Mailchimp czy jest sekcja w stylu integracja (może przy tworzeniu formularza? ) i czy tam są może programy, które można zintegrować z Mailchimp. Powodzenia :)

Books My Love 26 stycznia, 2017 - 12:45 pm

bardzo dobry poradnik jak łatwo i prosto zrobic newsletter, dodatkowo zwracasz uwagę żeby się zastanowić nad strategią itd bo w koncu to jest bardzo ważne :)

Magda Bek (Lekka Zmiana Mamy) 27 stycznia, 2017 - 2:17 am

Strategia działania czy to w marketingu internetowym czy w mediach społecznościowych jest bardzo ważna, zdecydowanie :) Dopiero połączenie elementów daje efekt, do tego oczywiście weryfikacja, sprawdzanie. Cieszę się, że artykuł jest dla Ciebie przydatny. O to mi chodziło, by forma była prosta, bo wiem, ile jest elementów do wykonania. A to jeszcze nie wszystko, bo pozostaje budowa listy :))

Weronika | Kobieta Managerem 26 stycznia, 2017 - 3:04 pm

Bardzo przydatny dla mnie artykuł. Akurat jestem na etapie startu z newsletterem. Zaczęłam w styczniu i idzie ciężko. Niemniej jednak kroczek po kroczku do przodu :) Bardzo zależy mi na dobrej jakościowo liście,więc walczę i walczyć będę :) Też muszę coś usprawnić w procesie zapisu, bo wydaje mi się zbyt długi i może powodować zniechęcenie u odbiorców. Nie mogę jednak w Mailchimp ogarnąć integracji przycisku na stronie z popupem. Może ktoś wie jak to zrobić?

Magda Bek (Lekka Zmiana Mamy) 27 stycznia, 2017 - 2:21 am

Witaj Weronika :) Dziękuję za miłe słowa :) To ważne, aby baza była wartościowa, super, że przykładasz do tego uwagę. Jeśli chodzi o zapis to lepiej skupić się na konkretach i pokazaniu korzyści – dlaczego osoba miałaby zapisać się na newsletter? Co zyska? Pomyśl w kategoriach swojej grupy docelowej – co będzie dla niej istotne, przydatne.
Do tematu budowy listy mailingowej powrócę, najprawdopodobniej w następnym tygodniu :) Nie chciałam już poruszać tutaj tematu, bo już by było za dużo informacji :))
Niestety nie pomogę jeśli chodzi o Mailchimp, ja korzystam z MailerLite – mam opcję przycisk + popup. Jeśli nie ma dostępnych opcji to obawiam się , że pozostają programy zewnętrzne , wtyczki. Szukałam wczoraj bezpłatnych, ale nie znalazłam opcji z przyciskiem . W bezpłatnych wersjach były inne opcje, np. górna belka, dolna, sam popup.

Gosia Dom Relacji 26 stycznia, 2017 - 4:20 pm

Bardzo dobry artykuł, wiele przydatnych informacji :-)

Magda Bek (Lekka Zmiana Mamy) 27 stycznia, 2017 - 2:22 am

Cześć Gosiu :) Dziękuję, cieszę się, że artykuł jest dla Ciebie ciekawy i przydatny :)

Monika Wyderka-Chodak 26 stycznia, 2017 - 8:20 pm

No to się nazywa Magdo dawka rzetelnej wiedzy na temat newslettera. Gdybym miała taki poradnik zakładając swój nie błądziłabym po omacki przez długi czas. A przy okazji poznałam kilka ciekawych programów, których jeszcze nie znałam.

Magda Bek (Lekka Zmiana Mamy) 27 stycznia, 2017 - 2:24 am

Cześć Monika :) Ja tak samo – gdybym miała taki poradnik to bym stworzyła szybciej, a tak – pamiętam, że technicznie ciężko mi było wszystko zgrać razem, by działało :) Ale za to, jak już raz się przejdzie taki proces, to później jest dużo łatwiej :) Dziękuję Ci za miłe słowa. Cieszę się, że znalazłaś nowe informacje :)

Ania Liść jarmużu 27 stycznia, 2017 - 2:15 pm

Za przygotowanie newslettera zabieram się i zabrać nie mogę :/ Może dzięki Twojej wyczerpującej rozpisce uda mi się zmotywować…

Magda Bek (Lekka Zmiana Mamy) 28 stycznia, 2017 - 3:33 pm

Aniu mam taką nadzieję ! :) To nie jest nic strasznego, a może tylko dobrze wpłynąć na rozwój miejsca w sieci, więc zdecydowanie warto ! :) Motywuję wirtualnie, a gdybyś miała jakieś zapytania to daj proszę znać :))

elka 28 stycznia, 2017 - 9:08 am

Jak zawsze od Ciebie Magdo podstawy podstaw. Dziękuję Ci za ten wpis.

Magda Bek (Lekka Zmiana Mamy) 28 stycznia, 2017 - 3:35 pm

Cześć Elka, cieszę się, że wpis jest dla Ciebie pomocny. Chciałam pokazać w prosty sposób, jak zająć się tematem, co uwzględnić i dodatkowo dać kilka wskazówek, by newsletter faktycznie był przyciągający :)) A jak u Ciebie – czy masz w planach budowanie listy ? Czy już może działasz w tym temacie ? :)

Agata | Okiem fizjoterapeutki 28 stycznia, 2017 - 10:18 pm

Taki wpis przydalby mi sie kiedy startowalam z newsletterem. Oszczędziłoby mi to mase czasu, ktory poświecilam na samodzielne poszukiwanie informacji :) teraz mam w planach małe zmiany wiec czekam z niecierpliwością na kolejny artykul ;)

Magda Bek (Lekka Zmiana Mamy) 29 stycznia, 2017 - 4:03 pm

Cześć Agata :) Dziękuję za Twoje słowa. Mi też przydałaby się taka instrukcja :) Kolejny artykuł będzie o budowaniu listy. Mam nadzieję, że w tym też znalazłaś kilka wskazówek. Ja po zajęciach na studiach również wdrożyłam kilka zmian, a lada dzień zmieniam trochę koncepcję :) A jakie informacje byłyby dla Ciebie cenne Agata? To też dla mnie ważne , bo będę mogła napisać o tym (czy to na blogu czy w mediach społecznościowych). Oczywiście jeśli będę mieć takie informacje :))

Agata | Okiem fizjoterapeutki 30 stycznia, 2017 - 1:30 pm

Strategie budowania listy jak najbardziej mile widziane ;) jak pisać, aby utrzymać dużą otwieralność maili, chętnie dowiem się też jak połączyć system mailowy z facebookiem. Myślę też nad przejściem na MailerLite bo Mailchimp zaczyna mi ostatnio działać na nerwy więc Twoja opinia na ten temat też mogłaby się przydać :) I jak bezpiecznie przenieść listę do innego systemu – jeśli to leży w Twoim zakresie oczywiście :)

Magda Bek (Lekka Zmiana Mamy) 31 stycznia, 2017 - 10:12 am

Agata na kilka pytań mogę Ci już odpowiedzieć :) Jeśli chodzi o otwieralność maili to trzeba też przyjąć, że raczej nie wszyscy otworzą naszego maila. Według informacji, które słyszałam jakiś czas temu otwieralność maili jest na poziomie 20-30%, natomiast na studiach miałam podany procent dla ecommerce -ok.13 %. U mnie jest to różnie – koło 50-60%, więc myślę, że to całkiem nieźle :) Na otwieralność maili wpływa w dużym stopniu nadawca (dlatego pisałam o nazwie imię + firma/blog , często działa lepiej niż sama firma), dobrze też stosować personalizację w tytule i chwytliwy nagłówek. To są pierwsze elementy, które wpływają na to czy mail będzie otwarty. Oczywiście drugą sprawą jest tworzenie treści, które dopasowane są do naszych odbiorców. Z pewnością warto śledzić współczynnik otwarć i sprawdzać co się dzieje :) Jeśli chodzi i integrację z Facebookiem to nie wiem, jak jest w Mailchimp, ale w MailerLite jest tak, że jest zakładka “integracje” i dosłownie kilkoma kliknięciami – tworzy się zakładka na Facebooku, później tylko zmieniałam obrazek. Także musiałabyś zobaczyć czy w Mailchimp jest taka funkcja. Ja właśnie korzystam z MailerLite, do 1000 osób jest darmowy, jest polski support, autoresponder, jest dość prosty w obsłudze. To też zależy co jest dla Ciebie ważne. U mnie póki co się sprawdza. Możesz założyć konto, sprawdzić funkcje i zobaczyć czy Ci odpowiada czy jednak nie :) Jeśli chodzi o przeniesienie to nigdy tego nie robiłam, ale z pewnością jest to możliwe :) Listę pewnie można importować/zgrać, ale trzeba by było jeszcze dopytać jak dokładnie to zrobić :) W tym zakresie niestety nie pomogę, bo nie zmieniałam systemu, więc nie chcę wprowadzić w błąd :)

Agata | Okiem fizjoterapeutki 1 lutego, 2017 - 8:54 am

Magda, dzięki za odpowiedź ;) u mnie otwieralność jest zwykle na poziomie 30-40% wiec chyba mogłoby być trochę lepiej ;) także muszę nad tym jeszcze popracować, ale kilka Twoich rad już wdrożyłam :) Integracje z Facebookiem odnalazłam w Mailchimp i wszystko niby dobrze połączone, ale formularz na stronie się nie wyświetla i nie mam pojęcia dlaczego. Poczekam, może Facebook jeszcze “nie załapał” ;) Pozdrawiam

Magda Bek (Lekka Zmiana Mamy) 2 lutego, 2017 - 12:03 pm

Agata zawsze jest nad czym pracować,ja też udoskonalam :)) Cieszę się, że kilka wskazówek było dla Ciebie pomocnych. Ciężko mi wypowiedzieć się odnośnie integracji przez system Mailchimp. U mnie zakładka z formularzem pojawiła się od razu na fanpage. Mam nadzieję, że już u Ciebie wszystko dobrze :)

Matylda | Calm Station 30 stycznia, 2017 - 2:39 pm

Dzięki Magda, akurat zastanawiam się nad konstrukcją mojego newslettera, więc na pewno wykorzystam Twoje wskazówki podczas pracy :)

Magda Bek (Lekka Zmiana Mamy) 31 stycznia, 2017 - 10:13 am

Cześć Matylda :) Fajnie, że planujesz newsletter :) Po Twoich tekstach wiem, że będzie ciekawy :) Cieszę się, że wpis jest przydatny. Jeśli pojawią się jakieś dodatkowe pytania z Twojej strony to chętnie odpowiem :)

Aleksandra | Wild Rocks 30 stycznia, 2017 - 8:06 pm

Fantastyczny wpis – niesamowicie merytoryczny!
Dodać raczej nic tu nie dodam, ale podzielę się jednym przemyśleniem odnośnie konieczności potwierdzania zapisu na email. Pamietam jak mnie to kiedyś złościła, szczególnie gdy mail chimp wprowadził jeszcze opcję potwierdzania “nie bycia robotem” (confirm humanity). To był już trzeci krok i miałam poczucie że już za dużo tego dobrego. Ale potem pomyślałam – skoro domyślnie płaci się za każda zapisaną na newsletter osobę to chyba powinno mi zależeć na tym, żeby były tam tylko osoby które są naprawdę zmotywowane by pozostać ze mną w kontakcie a nie “martwe dusze”?

Magda Bek (Lekka Zmiana Mamy) 31 stycznia, 2017 - 10:15 am

Cześć Aleksandra :) Bardzo dziękuję za miłe słowa :) Faktycznie – w Mailchimp jest potwierdzenie człowieczeństwa :)) Ciekawa jestem czy ma to u Ciebie jakiś wpływ jeśli chodzi o zapis osób do listy. A jeśli chodzi samo double opt-in to myślę, że to dobra praktyka, bo wtedy w naszej bazie są osoby, które faktycznie są zainteresowane poruszaną przez nas tematyką i decyzja jest bardziej świadoma :))

Marzena Kud 31 stycznia, 2017 - 1:16 am

Kocham Cię za ten wpis! Madzia, ja zaczynam mieć wyrzuty sumienia, że Ty tak szperasz w internecie, wyszukujesz tę wiedzę, a ja po prostu wchodzę i mam gotową ściągę…

Magda Bek (Lekka Zmiana Mamy) 31 stycznia, 2017 - 10:17 am

Marzena niepotrzebne są Twoje wyrzuty sumienia :) Cieszę się, jeśli informacje są przydatne :) Całkiem niedawno miałam temat na studiach, więc byłam na “świeżo” :) Takie ściągi są dobre, bo oszczędzają czas na szukanie :)) Także korzystaj śmiało i w razie pytań – dawaj znać :)) No i przede wszystkim powodzenia w tworzeniu :)

Magda Ostrowska | Dopracowani 31 stycznia, 2017 - 10:48 am

Magda, już drugi raz trafiam do Ciebie od Uli i muszę przyznać, że tym razem zostanę. Bardzo wartościowe teksty piszesz :)

Magda Bek (Lekka Zmiana Mamy) 31 stycznia, 2017 - 10:53 am

Cześć Magda :) Bardzo Ci dziękuję ! Oczywiście – zapraszam Cię w moje skromne progi :))

Magda Ostrowska | Dopracowani 31 stycznia, 2017 - 11:44 am

Ależ bynajmniej, wcale nie takie skromne :)

Magda Bek (Lekka Zmiana Mamy) 1 lutego, 2017 - 12:59 am

Dziękuję Ci bardzo :)

Joanna - www.progresuj.pl 31 stycznia, 2017 - 12:24 pm

Magda – zmotywowałaś mnie! Z tym tekstem newsletter nie wydaje się taki straszny. Poza tym ja utknęłam na wymyślaniu super, mega wypasionego prezentu, a tutaj uwolniłaś mnie pisząc, że to może być na początek coś drobnego. I już mam pomysł! Choć tak mi teraz przyszło do głowy, żeby może go skonsultować z fankami mojego fp? Czy taki chcą ?
I mam jeszcze pytanie. Jak to jest technicznie do ogarnięcia, jeśli np. teraz chciałabym zaproponować jeden prezent (pdf -stricte dla mam) a później drugi (też pdf – tym razem kwestie wychowawcze). Czy ten drugi podpina się do tej samej bazy danych?

Magda Bek (Lekka Zmiana Mamy) 1 lutego, 2017 - 1:08 am

Asiu bardzo się cieszę :) Najlepiej rozplanować sobie krok po kroku co będzie potrzebne. Mi to pomogło “ogarnąć” techniczne sprawy. Myślę, że lepiej wystartować z małym prezentem i już budować bazę mailową, a z czasem można pomyśleć o czymś większym. Ważne, żeby ruszyć ! :)
Ja też miałam na początku planer, a z czasem dodaję więcej elementów.

Świetny pomysł, jeśli chodzi konsultacje z fankami, zwłaszcza, że już masz trochę osób w społeczności. Pewnie – warto skonsultować :)

Jeśli chodzi o prezenty to oczywiście można to ogarnąć. Najlepiej, jeśli każdy prezent będzie “przypisany” do innej grupy. To wiąże się z autoresponderem. Autoresponder jest wysyłany automatycznie, czyli ustawiasz regułę, np. jeśli ktoś dołączy do grupy to automatycznie wysyłany jest mail – i to można zastosować do tego pierwszego maila czyli maila powitalnego (będzie powitanie, słowa od Ciebie + prezent do odebrania w formie linka). Na początku ustalasz do której grupy mają trafiać osoby zapisane. Później przy tworzeniu autorespondera wybierasz do której grupy ma być wysłany. Ja dla przykładu mam grupę z planerem, grupę z ebookiem itd. Każda jest osobna, bo wysyłana jest inna treść i inny prezent.
Wysyłając newsletter , zaznaczam wszystkie grupy (nic już nie rozdzielam dodatkowo). Zanim wybierzesz system do obsługi mailingu – dopytaj jeszcze co w sytuacji, gdy ta sama osoba jest w różnych grupach – na różnych listach. Czy jest to dublowane przy wysyłce (gdy zaznaczysz wszystkie grupy). W MailerLite jest tak, że gdy wysyłam newsletter do wszystkich grup to nawet jeśli jedna osoba jest w kilku grupach to mail nie dubluje się, czyli osoba dostaje maila tylko raz, a nie kilka razy. Jest to wyłapywane przez system. Też o to dopytywałam przed przystąpieniem.
Nie chcę wprowadzać w błąd, bo nie wiem jak jest w innych miejscach, więc tylko o to dopytaj :))

Gdybyś miała zapytania to daj proszę znać :)

Joanna - www.progresuj.pl 1 lutego, 2017 - 2:15 pm

Dzięki Magda za wyczerpującą odpowiedź. Chyba też zdecyduję się na ten sam system.

Magda Bek (Lekka Zmiana Mamy) 2 lutego, 2017 - 1:48 am

Z chęcią :) Jeśli chodzi o system to nie chcę nic narzucać – sprawdź, czy Tobie odpowiada i co jest dla Ciebie istotne :)

Joanna - www.progresuj.pl 2 lutego, 2017 - 11:40 am

Tak zrobię :)

Klaudia She-wolf 31 stycznia, 2017 - 12:29 pm

Zapisuję! Mam w planach niebawem ruszyć z kopyta z ciekawym newsletterem, który połączy wszystkie moje platformy :) Troch jeszcze jestem przestraszona rejestracją w giodo ale mam nadzieję, że jakos sobie z tym poradzę :)

Magda Bek (Lekka Zmiana Mamy) 1 lutego, 2017 - 1:10 am

Cześć Klaudia :) Cieszę się, że będziesz działać w tym temacie :) A w jakiej tematyce będzie newsletter? :) Jestem ciekawa jakie poruszasz tematy. Giodo nie jest takie straszne, możesz też zgłosić bazę elektronicznie (jeśli masz podpis elektroniczny to jest jeszcze łatwiej, jeśli nie masz to można wydrukować i przesłać listownie). Szczegółowe informacje odnośnie Giodo znajdziesz u Wojciecha Wawrzaka z bloga prakreacja, tam jest dużo przykładów i sytuacji, więc z pewnością znajdziesz wyczerpujące informacje :) Życzę powodzenia w działaniach :)

Karolina | Żyj Kochaj Twórz 31 stycznia, 2017 - 7:22 pm

Kompleksowo i rzeczowo – świetny wpis!

Magda Bek (Lekka Zmiana Mamy) 1 lutego, 2017 - 1:11 am

Cześć Karolina :) Bardzo dziękuję Ci za miłe słowa :) pozdrawiam.

Ulalafiufiu 2 lutego, 2017 - 12:15 am

Świetny tekst!!! Bardzo dużo wiedzy. Skorzystam! Mam nadzieję, że ruszę dzięki Tobie temat bo chodzę obok tematu jak nieśmiały absztyfikant. Newsletter kusi, uwodzi a ja ślepa na je go wdzięki :D. Pewnie z niewyspania!!! :) Dzieciaki brykają po nocach… czy ktoś wie od kiedy dzieci przesypiają samodzielnie noce?

Magda Bek (Lekka Zmiana Mamy) 2 lutego, 2017 - 1:51 am

Cześć Justyna :) Urzekłaś mnie swoją odpowiedzią :)) Jak kusi to trzeba być podatnym na wdzięki :)) Powiem Ci , że taka chwila przespanych całych nocy nadchodzi, więc jest nadzieja ! Co do newslettera to po tym, w jaki sposób piszesz, czuję, że będzie świetny ! Gdybyś miała jakieś pytania to z chęcią odpowiem. A jak będzie trzeba to zmobilizuję :))

Ula Jaworska 2 lutego, 2017 - 10:42 am

Wiem jak Ci ciężko, gdy dzieciaki w nocy harcują…U mnie starszy i młodszy syn zaczęli przesypiać noce po skończonych 2 urodzinach. Jakaś magiczna liczba, czy jak? ;)
Powodzenia z newsletterem :)

Magda Bek (Lekka Zmiana Mamy) 2 lutego, 2017 - 12:04 pm

To chyba ja mam jakieś większe szczęście :) Przynajmniej póki co, zobaczymy jak będzie dalej :))

Kinga | Jeść czy nie jeść? 4 lutego, 2017 - 2:47 am

Wow, kopalnia wiedzy! Aż mnie sumienie zżera, że dalej się za to nie zabrałam. Miało być w styczniu… przełożyłam na luty, a tu dalej mnie sesja goni. Ale chyba teraz nie będę miała wymówek żeby tego nie ogarnąć…

Magda Bek (Lekka Zmiana Mamy) 5 lutego, 2017 - 1:19 am

Cześć Kinga :) Dziękuję za Twój komentarz :) Zbliżająca sesja rządzi się swoimi prawami :) Jeśli chodzi o tworzenie newslettera i wszystko, co z tym związane to mi pomogło rozpisanie zadań na małe elementy, typu : ustalić treści, stworzyć grafiki, stworzyć stronę, prezent itp. Rozpisałam sobie całe zadanie na drobne elementy, do tego ustaliłam daty realizacji. I tak punkt po punkcie realizowałam, aż wszystko było gotowe :) Myślę, że jakby poświęcić małym zadaniom kilka chwil dziennie (no może ciut więcej niż kilka :) ) to sprawa newslettera będzie szła do przodu :) Przynajmniej mi taki system pomaga :) Kinga – zdecydowanie nie masz wymówek ! :)
Powodzenia w trakcie sesji !

Urszula Osek 5 lutego, 2017 - 1:14 am

Ja też chciałabym podejść do tematu zbierania bazy. Ale mam problem z wymyśleniem prezentu. Głowię się już nad tym już dłuższy czas.
A temat mnie przeraża. Jak to wszystko ogarnąć? Jestem pełna podziwu dla Ciebie Magdo

Magda Bek (Lekka Zmiana Mamy) 5 lutego, 2017 - 1:23 am

Cześć Ula :) Jeśli chodzi o prezent za zapis to przygotowałam listę do pobrania – może znajdziesz jakieś inspiracje dla siebie. Postaraj się pomyśleć, jak Twoi odbiorcy, czyli co będzie dla nich przydatne, praktyczne, co będzie rozwiązaniem. Na początek nie musi to być duża rzecz, to może być coś drobnego, ale przydatnego. Możesz także zapytać swoją społeczność albo podać kilka propozycji z prośbą o wybór.
Jeśli chodzi o newsletter to uwierz mi, że da się to ogarnąć. Skoro ja dałam radę to Ty też sobie poradzisz :) Możesz także ułożyć sobie schemat działań – typu co jest Ci potrzebne , jak prezent, formularze, teksty, grafiki itp. Następnie możesz te małe zadania rozpisać sobie w czasie , określając konkretne daty. U mnie taki system się sprawdza.
A co sprawia Ci największą trudność ? Czy chodzi o sprawy techniczne? Pomysł (oprócz prezentu za zapis) czy jeszcze coś innego? Postaram się coś podpowiedzieć :)

Urszula Osek 5 lutego, 2017 - 11:54 am

Tak, techniczne sprawy to dla mnie magia. Pomysł, to chciałabym pisać o sposobach spędzania wolnego czasu na powietrzu, o roślinach. Muszę jeszcze przemyśleć. Co współgrałoby z moim biznesem. A biznes jest trudny pod newslettera: tworzę miejsce, do którego będzie można przyjechać i wypocząć. Chciałabym, żeby mój newsletter jakoś z nim rezonował.

Magda Bek (Lekka Zmiana Mamy) 6 lutego, 2017 - 8:35 am

Sprawy techniczne są do opanowania. Myśląc o koncepcji i prezencie – możesz utworzyć konto w systemie do obsługi i zobaczyć, jakie są funkcje, zaznajamiać się. Znajdziesz też materiały z opisem funkcji i ustawień, zawsze można też dopytać. Jeśli chodzi o stronę to może jest ktoś, kto mógłby Ci pomóc lub pokierować. Powiem Ci, że ja na początku nie wiedziałam jak zabrać się za newsletter, ale rozbiłam zadania na mniejsze , ułożyłam plan i po kolei realizowałam. Jeśli chodzi o newsletter to można też pisać o ciekawych miejscach w okolicy, miejscach, które warto odwiedzić. Może jakiś przewodnik po okolicy ? Dodatkowo tak, jak piszesz – sposoby spędzania czasu. Można też czasem pomyśleć o rabacie czy jakiejś dodatkowej usłudze , bonusie dla czytelników newslettera. Trzymam kciuki. Dasz radę Ula :)

Magda Dudek 8 lutego, 2017 - 10:52 am

Jak zawsze duża dawka wiedzy i to co lubię – konkrety:)
To co mi utkwiło to “Kontaktuję się, gdy mam coś ciekawego do przekazania. Pilnuję jednak, by przerwy nie były długie” – jest wiele porad w tym temacie wiele z nich odnosi się do tego aby pisać regularnie raz w tygodniu, w konkretny wybrany dzień. Ja wybrałam tą ścieżkę co Ty i zastanawiałam się czy jest dobra. Dzięki :)

Magda Bek (Lekka Zmiana Mamy) 8 lutego, 2017 - 7:45 pm

Magda, tak – różne są porady w tym temacie. Z pewnością ta regularność jest ważna i to, by przerwy nie były zbyt długie. Jeśli będą zbyt długie – można o nas zapomnieć, a chodzi o to by budować relacje, przypominać się czytelnikom, klientom. Ja wybrałam też takie rozwiązanie m.in. z tego powodu, bo wiem, że w codziennych obowiązkach, nauce na studia, mogłabym nie dać rady pisać w narzuconym z góry czasie. A chcę też dbać o jakość treści.
Sama zobaczę, jak to się sprawdzi u mnie. Póki co sprawdzam. Nie wykluczam, że za jakiś czas będę zmieniać, wtedy będę miała porównanie :) Aktualnie współczynnik otwarć myślę, że jest dobry, nie ma zbyt wielu wypisów, więc jest ok :) Ciekawa jestem jak to sprawdzi się u Ciebie.
Zapomniałabym – dziękuję za miłe słowa :))

Agata Bator 8 lutego, 2017 - 11:34 am

Magdo, (rewelacyjna nazwa bloga – taka lekka a z przytupem ;) jak dajesz linki do czegoś to łatwiej by nam było gdyby one były klikalne. Domyślam się, że blogging to twoj temat poboczny i nie jesteś od tego ekspertem albo mam takie wrażenie gdy linki nie są klikalne – ułatw nam życie, po to są blogerzy :)

Magda Bek (Lekka Zmiana Mamy) 8 lutego, 2017 - 7:46 pm

Cześć Agata :) W artykule wymienionych jest kilka narzędzi, powiększyłam czcionkę, by zwrócić na nie uwagę, jednak nie linkowałam większości z nich. Dziękuję za informację zwrotną , poprawię :) Pozdrawiam serdecznie :)

paulinagaworska 10 lutego, 2017 - 9:59 pm

To bardzo pomocny post, dziękuję Ci serdecznie:) Czytając go, robiłam notatki, aby podejść do tego wyzwania i stworzyć własny newsletter, wiem, że Twoje wskazówki bardzo mi pomogą:) Piszesz bardzo wartościowe treści, dużo się można nauczyć u Ciebie, jeśli chodzi o blogowanie :)

Magda Bek (Lekka Zmiana Mamy) 12 lutego, 2017 - 2:24 am

Cześć Paulina :) Bardzo Ci dziękuję za Twoje słowa :) Powiem Ci, że ja też bardzo, bardzo często robię notatki. To mi pomaga usystematyzować, ułożyć rzeczy w całość. Jeśli chodzi o blogowanie to absolutnie nie uważam się za specjalistę, ale dziękuję :)) Bardziej koncentruję się na mediach społecznościowych i marketingu internetowym, choć prowadzenie bloga to ważny element. Jeszcze raz dziękuję za Twoje słowa. Gdy tylko pojawią się zapytania czy będziesz miała propozycje odnośnie tematów to daj proszę znać :) Pozdrawiam :))

Marzena Kud 18 lutego, 2017 - 7:39 am

Prowadzisz mnie za rączkę Madziu:) Dziękuję:))

Magda Bek (Lekka Zmiana Mamy) 18 lutego, 2017 - 3:12 pm

Taki właśnie był zamysł, jeśli chodzi o ten artykuł. Pamiętam też, jak ciężko było mi to technicznie ogarnąć i po kolei poukładać. Tak, by osiągnąć efekt, który chcę :) Cieszę się, że ułatwiłam :)

Izabela Cierzyńska 20 lutego, 2017 - 10:57 pm

Magda, zrobiłam wreszcie :) uuuu ale mi to zajeło, czytałam wszystkich innych porady jak zrobić, błądziłam kilka godzin, przypomniało mi sie, że pisałaś o newsletterach i po 30 minutach jest.

Dziękuje Tobie, :)

ps. chciałam się dowiedzieć, jak ustawić prezent pdf. dla czytelnika, to mam to zrobić osobno w programie do newslettera? czyli w malichamp, czy w inny sposób?

Dziękuję

Magda Bek (Lekka Zmiana Mamy) 21 lutego, 2017 - 12:31 am

Iza nawet nie wiesz, jak bardzo się cieszę, że post jest taki przydatny ! :)) Szkoda tylko, że wcześniej zeszło Ci tyle godzin na szukaniu.

Już piszę , jak to zrobić. Dokument do pobrania można zamieścić np. na Google Dysk, wtedy pobierasz link tego dokumentu. Link umieścić najlepiej w wiadomości powitalnej (ją ustawisz w programie do wysyłki) . To może być autoresponder czyli automatyczna wiadomość – można ustawić w ten sposób, że mail jest wysyłany od razu po tym, gdy osoba dołączy do listy. Wtedy w treści wiadomości umieszczasz link lub podlinkowujesz przycisk.
Gdybyś miała zapytania Iza to napisz tutaj lub odezwij się do mnie w wiadomości :)

Marta Maliszewska DomProjektów 14 marca, 2017 - 4:00 pm

Oooo! i tego szukałam dziękuję Magda. :) Widzę, że Izabela Cierzyńska pisze, że 30min wystarczyło jej do zrobienia newslettera. czyli jest szansa, że i ja dam radę :D hihih Dziękuję za wiadomości.

Magda Bek (Lekka Zmiana Mamy) 15 marca, 2017 - 7:26 pm

Cześć Marta :) Cieszę się, że post przyda Ci się. Pamiętam , że wcześniej w ogóle nie wiedziałam jak ugryźć temat newslettera – co i jak ze sobą połączyć. Ale później okazuje się, że to nie jest takie trudne, trzeba tylko wykonać kilka kroków. Iza jest świetnym przykładem, więc da się :)) Powodzenia Marta i gdybyś miała jakieś zapytania to z chęcią podpowiem :)

firliki 29 kwietnia, 2017 - 3:27 pm

Powoli zabieram się za newsletter. Nie wiedzieć czemu, żyłam w przeświadczeniu, że jest na niego za wcześnie…jestem strasznie podekscytowana, ponieważ przygotowuje właśnie prezent i jestem bardzo ciekawa jaki będzie odzew:)

Magda Bek (Lekka Zmiana Mamy) 1 maja, 2017 - 9:49 pm

Estera no właśnie nie wiem, dlaczego tak pomyślałaś :)) Oooo jestem strasznie ciekawa, co szykujesz :)) Czy wybrałaś już system ? Jakby co to ja korzystam z MailerLite i jestem zadowolona :) Niedługo będę też testować inny, jak znajdę troszkę czasu :) Gdybyś miała jakieś pytania( w tym techniczne) to daj znać :)

firliki 2 maja, 2017 - 10:27 pm

Myślę o Mailchimp, ponieważ bardzo często jest polecany na start. Jak “skończę” prezent podejmę ostateczną decyzję. Chciałabym się do końca maja z tym uwinąć ;-)

Magda Bek (Lekka Zmiana Mamy) 3 maja, 2017 - 7:44 pm

To prawda – wiele osób zaczyna z Mailchimp, jest darmowy do 2000 osób, jednak zlicza w ten sposób, że jeśli masz kilka list, a osoba jest na kilku listach to zliczy kilka razy. Ja akurat mam kilka list, stąd nie sprawdziłoby się to. Gdy będziesz podejmować decyzję upewnij się czy jest autorensponder, czyli po zapisie na listę , jest wysyłany automatycznie mail powitalny(który oczywiście sama ustawisz, tam też będzie link do prezentu :)) ). Zobacz także na możliwość automatyzacji – czy jest możliwe ustawienie sekwencji maili. Nie wiem, jak to jest w Mailchimp. Jak coś to polecam MailerLite, u mnie jest ok :))
Ahh… powodzenia w tworzeniu prezentu :))

firliki 3 maja, 2017 - 7:51 pm

No właśnie zaczęłam się tym MailerLite interesować i widzę wiele pozytywnych opinii. I w tak długofalowo patrząc wydaje się najkorzystniejszy. Dzięki za wszystkie wskazówki. Powoli wcielam wszystko w życie, ale już widzę pierwsze efekty :-)

Magda Bek (Lekka Zmiana Mamy) 4 maja, 2017 - 8:53 am

Też widzę coraz więcej dobrych opinii :) Plusem jest to, że do 1000 osób jest bezpłatny, jest prosty w obsłudze, jest także automatyzacja. Jest polski support, więc można napisać (dla mnie to było ważne :)) ). Jeśli chodzi o same formularze to możesz stworzyć standardowy formularz, popup, przycisk + popup czy stronę landing page.

Przy wyborze dostawcy zobacz, co jest dla Ciebie istotne i który system spełnia najwięcej kryteriów :)

Super, że tak szybko działasz :)))

firliki 4 maja, 2017 - 1:37 pm

A ja mam wrażenie, że za wolno to wszystko idzie ;-) Ech, wiadomo, jakbym miał więcej czasu ten newsletter już by był ;-)

Magda Bek (Lekka Zmiana Mamy) 5 maja, 2017 - 1:43 am

Ja często też mam takie wrażenie, a później cofnę się myślami o kilka miesięcy do tyłu i już myślę inaczej :) Wiem, jak to jest z czasem, ale pomyśl, że te małe kroki też powodują, że idziemy do przodu :))

firliki 6 maja, 2017 - 10:31 pm

Właśnie stworzyłam formularz zapisu, ale utknęłam, bo nie wiem jak mam stworzyć automatyczną odpowiedź powitalną ;)

Magda Bek (Lekka Zmiana Mamy) 7 maja, 2017 - 4:50 pm

Estera z tego, co rozmawiałyśmy – już wszystko działa, więc super :)))

firliki 7 maja, 2017 - 4:53 pm

Dzięki Tobie ❤ przede mną jeszcze landing page i pop-up ;-)

Magda Bek (Lekka Zmiana Mamy) 8 maja, 2017 - 12:42 am

Tylko z minimalną :)) Teraz pójdzie już z górki ;)

Słodkie Fajne ale Dietetyczne 20 lipca, 2017 - 4:42 pm

Magda, powiedz mi w jaki sposób mam zebrać opinie? Gdzie najlepiej żeby pisali ludzie swoje opinie na temat

Magda Bek (Lekka Zmiana Mamy) 24 lipca, 2017 - 12:08 am

Możesz poprosić o przesłanie na maila, możesz także na fanpage włączyć opcję recenzji :) Sama także możesz pytać klientów, np. przesyłając ankietę :)

Aneta Stolarska 20 września, 2017 - 9:16 am

“Walczę” właśnie z freshmailem także wskazówki które tu znalazłam są naprawdę przydatne :)

Magda Bek (magdabek.pl) 22 września, 2017 - 3:13 pm

Aneta cieszę się , że wpis jest dla Ciebie pomocny ! :)) Powodzenia w kolejnych krokach :))

Comments are closed.